Czy można zaplanować poród?

Wpisane 10:40, 5 październik 2008 przez Kasia

Ostatnio wiele mówi się o tzw. cięciu na życzenie. Można powiedzieć, że to jest dokładnie zaplanowany poród. Czasami zapisany w kalendarzu. O ile kobieta ma wskazania do cięcia cesarskiego, to nie ma w tym nic dziwnego. To jest o tyle niepokojące, że często taką możliwość wybierają kobiety, które nie mają wskazań medycznych. Natomiast tak bardzo boją się porodu, że operacja wydaje się im łatwiejsza. W końcu odbywa się bez boleśnie, krocze nie zostaje nacięte. Także nie należy się martwić, ze pochwa zostanie nadmiernie rozciągnięta i nie będzie blizny po nacięciu krocza. Zamiast tego, kobieta otrzyma małą bliznę około 10-15 centymetrów nad spojeniem łonowym. Natomiast po cięciu cesarskim w porównaniu z porodem naturalnym dochodzi się do sprawności z reguły dłużej. W pierwszych dniach dokucza blizna po cięciu cesarskim i może dawać o sobie znać jeszcze przez kilkanaście dni. Dopiero po około 2 tygodniach od operacji można walczyć z blizną i stosować kremy zmiękczające bliznę takie jak: Contractubex, Cepan.

Chciałam dziś skupić się na przygotowaniach do porodu naturalnego. Dlatego powiem z przekorą, że wbrew pozorom poród naturalny też można zaplanować. W jaki sposób?

- Najpierw można rozejrzeć się po okolicy, jakie są szpitale położnicze. Następnie przejść się do nich i obejrzeć sale porodowe. Przy okazji można wypytać się o dodatkowe usługi, jakie oferuje szpital. Można oczywiście wybrać poród w domu, ale w tym wypadku należy poszukać położnej, która odbierze taki poród.

- Można wybrać położną, z którą chce się rodzić w szpitalu lub w domu.

- Poprzez zapoznanie się z różnego rodzaju możliwymi takimi jak:

  • Wertykalne pozycje porodowe,
  • Porodem w wodzie,
  • Porodem w domu.

- Wybranie środka/ środków łagodzących ból w czasie porodu:

  • Farmakologicznego np. ZZO - znieczulenie zewnątrzoponowe
  • Niefarmakologicznego np. techniki oddychania, imersja wodna (czyli polewanie brzuszka wodą w wannie lub pod prysznicem)

- Wybierając osobę towarzyszącą np. partnera, mama, teściową. Jeżeli kobieta chce rodzić bez osoby towarzyszącej ma do tego prawo. Nie każda kobieta w takim momencie potrzebuje osoby bliskiej, czasami wystarczająca jest sama położna.

- Niektóre kobiety chcą również by ich starsze dzieci brały udział w porodzie, albo byłby bezpośrednio po narodzinach nowego członka rodziny. Dlatego warto zapytać się w szpitalu o taką możliwość.

- Jeżeli została już wybrana położna można z nią porozmawiać na temat atmosfery w trakcie porodu np. przyciemnione światło, muzyka itd.

Warto, żeby plan porodu został spisany. Może zostać nawet wydrukowany i schowany do torby, którą zabierzesz do szpitala. Kiedy nadejdzie czas porodu przyszła mama będzie miała wszystko gotowe. Może się również zdarzyć, że nie będzie rodziła z umówioną położną. A taki spisany plan będzie łatwo przedstawić innej położnej, która będzie się nią opiekować w trakcie porodu.

Uwaga!
Poród trudno jest zaplanować, można skupić się na tym by był jak najbezpieczniejszy dla dziecka i mniej bolesny dla mamy. Natomiast w trakcie porodu mogą wystąpić komplikacje i trzeba będzie poród zakończyć cięciem cesarskim lub zabiegowo. Niestety, czasami tak się zdarza. To nie jest wina kobiety rodzącej. W takiej sytuacji nie należy się obwiniać, że coś poszło nie tak jak było planowane. Ponieważ mówiąc potocznie najważniejsze jest, aby mama i dziecko, “byli cali i zdrowi”.

P.S. Czy taki plan porodu wg. Ciebie jest potrzebny?

Wpisane w Poród
Oceń 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (śr.3.4 z 5 ocen)
Loading ... Loading ...

Wpisy o podobnej tematyce:

Komentarze

Iwona dnia 7 październik 2008 o 22:35 #

Wszystkie meile,które dostaje od Pani Kasi są naprade świetne.Dużo się nauczyłam i wiele dowiedziałam.Bardzo dziękuję za te informacje i pozdrawiam.


Kasia dnia 7 październik 2008 o 22:52 #

Witam Pani Iwono,

Bardzo mi miło.
Cieszę się, że czyta Pani maile ode mnie. :)

Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego


Elora dnia 19 grudzień 2008 o 18:43 #

[url=http://www.zapytajpolozna.pl/suwaczki] [img]http://www.zapytajpolozna.pl/cache/504e01fd43f363a2f7e34fac84d1dd3f-d489a35c4d11f550c2c5f6c61251cf83.png[/img] [/url]


asias dnia 2 luty 2010 o 18:11 #

Przed porodem miałam wiele planów. Chciałam rodzić z mężem, bez ZZO (bo tyle kobiet daje radę, dlaczego ze mną miałoby być inaczej???). Wszystko widziałam w kolorowych barwach, nie panikowałam, nie bałam się bólu. Ale dzidziuś rodzić się nie chciał. Wywoływali mi poród, dla mnie była to męka i fizyczna (zareagowałam tylko na pierwszą dawkę ZZO), i psychiczna (choć wsparcie męża miałam ogromne!). Nie dałam rady. Wybłagałam cesarkę (choć jak się okazało - nie było szans na poród naturalny, bo szyjka się nie otwierała, a dziecko nie schodziło do kanału rodnego). Minął prawie rok, we mnie wciąż są wyrzuty sumienia, że nie dałam rady, że to nie tak, jak planowałam. Brakuje mi tego, że nie widziałam mojego dziecka zaraz po narodzeniu, że nie mogłam go ukoić i przytulić. Jeśli będzie mi dane mieć drugie dziecko, to urodzę je przez cesarskie cięcie, planowane cc…


Zostaw coś po sobie
Imię lub pseudonim
Adres email (nie będzie widoczny)
Strona WWW