Niemowlak

Poznaj przepis na budowanie bliskości z dzieckiem czyli kilka słów o masażu Shantala

Recepta na bliskość…

Jestem świeżo upieczoną mamą. Ze szpitala mam dosłownie parę zdjęć, które zrobiłam córeczce. To dlatego, że nie mogłam się na nią napatrzeć… Jeśli nie macie jeszcze dzieci, to uwierzcie, że tak już jest. Bardzo chciałam nacieszyć się jej obecnością. Jak większość mam spędzam ten pierwszy rok w domu z nadzieją, że zapamiętam każdy pierwszy gest, umiejętność, rozbrajający uśmiech i powalający śmiech. Każdy dzień jest inny, ale są też rytuały. U nas jest nim wieczorna kąpiel. W momencie kiedy córce odpadł kikut pępowiny doszedł nam nowy rytuał w postaci masażu Shantala. Moja córka go uwielbia, wtedy te kilkanaście minut spędzamy patrząc sobie w oczy, pokazuje jej rączki, liczę paluszki itd. Obie czerpiemy radość z tego spędzania czasu razem. Masażu nauczyłam również męża. Także jednego wieczoru ja go wykonuje, innego mój mąż 🙂

Olejek Bouncing Baby

Kilka lat temu byłam na kursie masażu Shantala dla instruktorów. Dlatego nie potrzebowałam w tym celu żadnych lekcji. Natomiast Tobie gorąco polecam spotkanie z instruktorem. Osobą, która pokaże Ci jakie gesty się wykonuje w trakcie masażu, udostępni muzykę oraz podpowie jak prawidłowo pielęgnować dziecko.

Pokrótce opowiem Ci o masażu Shantala. Choć skupiłam się na tym masażu, to najważniejszy jest w całym rytuale dotyk, bycie z dzieckiem i skupienie się tylko na nim. Szukając informacji o masażu w Internecie czy książkach znajdziesz również masaże: niemowlęcy, antykolkowy – każdy będzie dobry, ważne, żebyście wraz z dzieckiem czerpali z niego radość.

Masaż Shantala a tata

Bardzo gorąco zachęcam Cię do zapoznania się ze sztuką masażu Shantala. Warto również namówić swojego partnera, żeby poznał schemat jak masować dziecko. Dlaczego to ważne? Jeśli wraca do domu późno, mało spędza czasu z dzieckiem, to taki rytuał sprawi, że spędzi z dzieckiem 15 -20 minut. To będzie czas tylko jego. Ponieważ w trakcie masażu zaleca się by była tylko jedna osoba z dzieckiem. Wtedy maluszek się nie rozprasza jest bardziej skupiony i nawiązuje kontakt wzrokowy z osobą masującą. Takie kilkanaście minut jest bardzo ważne w budowaniu więzi z dzieckiem. Dlatego tego masażu nie powinny wykonywać osoby trzecie takie jak opiekunka.

Trochę historii Masażu Shantala

Masaż Shnatala opisał francuski położnik Frederick Leboyer. Podczas jednej z podróży w Kalkucie spotkał sparaliżowaną matkę Shantale, która ze spokojem, w skupieniu masowała swoje dziecko. Opisał gesty w jednej ze swoich książek. Dzięki czemu dziś możemy korzystać z tego co zobaczył i poznał. W Polsce również została wydana jego książka pod tytułem “Shantala. Tradycyjna sztuka masażu.”

Co zyskacie kiedy wprowadzicie masaż do swoich codziennych rytuałów?

Korzyści dla dziecka:

  • rozwija zmysł dotyku,
  • relaksuje,
  • wycisza,
  • koi ból związany z kolkami, bólami brzuszka,
  • stymuluje rozwój układu nerwowego,
  • zwiększa odporność,
  • poznaje ciało i jego granicę,
  • przyspiesza perystaltykę jelit,
  • pobudzenie układ krążenia,
  • lepszy i dłuższy sen,
  • zwiększa poczucie bezpieczeństwa,
  • masaż twarzy pomaga w rozwoju mowy.

Korzyści dla rodzica:

  • budowanie więzi z dzieckiem,
  • nabranie kompetencji rodzicielskich,
  • umiejętność odczytywania dziecka,
  • relaks,
  • dla kobiety zmniejszenie ryzyka depresji po porodowej,
  • poprawia samopoczucie rodziców.

Co przyda się do masażu?

  • 2 ręczniki,
  • olejek dedykowany dzieciom bądź naturalny (polecam Bouncing Baby by Motherlylove),
  • relaksująca muzyka,
  • świeczka bądź przygaszone światło,
  • pamiętaj też aby zdjąć biżuterię (pierścionki, łańcuszki).

Czym najlepiej masować niemowlę?

Niemowlęta wkładają ręce do buzi, dlatego warto poświęcić chwilkę na wybór oliwki bądź olejku do masażu. Najlepiej by jej skład był bezpieczny dla dziecka. Można wybrać naturalny olejek ze słodkich migdałów.

Jakiś czas temu otrzymałam do testów olejek stworzony przez angielską
położną! 🙂 Dla mnie to było ogromnym zaskoczeniem, że gdzieś na świecie jest położna, która stworzyła gamę kosmetyków. Dokładniej wraz z mężem stworzyła markę Motherlylove. Bardzo dużo czasu spędziła w RPA, co sprawia, że jej życiorys jest niezwykle bogaty i pasjonujący. Jeszcze o Jan niezwykłej położnej opowiem później.

Przetestowałam przesłany olejek Bouncing Baby – naturalny olejek do masażu. Ma bezpieczny skład: Cocus nucifera (Kokos) olejek,Theobroma Cacao (Kakao) masło z nasion, Adansonia Digitata (Baobab) olejek z nasion, Triticum Vulgare (Pszenica) olejek z kiełków, Octan tokoferolu (octan witaminy E) Jeśli interesują Cię właściwości poszczególnych składników zachęcam do przeczytania (więcej tutaj). Dla zachęty powiem Ci o Theobroma Cacao kakao jest jednym z emolientów i spowalnia utratę wody z organizmu! 🙂 Olejek jest bezzapachowy i bardzo dobrze się rozprowadza po ciele dziecka. W porównaniu do oliwki skóra dziecka jest nawilżona, ale nie śliska. Widać, że olejek Bouncig Baby bardzo dobrze wchłania się w skórę dziecka.

Zalety olejku Bouncig Baby:

  • stworzony z naturalnych składników,
  • zawiera w składzie wysokiej jakości kwasy omega 3, 6 i 9,
  • nie zawiera olejków eterycznych (nie pachnie),
  • łatwo się wchłania w skórę dziecka,
  • w trakcie masażu odżywia skórę niemowlęcia,
  • idealny dla wrażliwej skóry.

Jan stworzyła wraz z mężem całą gamę olejków zarówno służących do zapobiegania rozstępom w czasie ciąży, masowania krocza w ciąży (minimalizuje ryzyko nacięcia w trakcie porodu) czy też właśnie do masażu niemowląt.

Olejek Bouncing Baby

Poznaj pasjonującą historię położnej Jan twórczyni marki tworzącej olejki

Jan jest położną z ponad 40 letnim doświadczeniem. Opiekowała się tysiącem matek i ich partnerów w Wielkiej Brytanii oraz Afryce. Pracowała nie tylko jako położna, dodatkowo zdobyła dyplom w anestezjologii i prowadziła jedyny oddział intensywnej opieki w całej Rodezji (obecnie Zimbabwe). Warunki w Wielkiej Brytanii a w Afryce bardzo się od siebie różniły, to przyczyniło się do zrozumienia przez Jan tradycyjnego położnictwa. Skupiła się na tradycyjnych lekach, promowała naturalny poród i szerzyła wiedzę na temat terapii zastępczych oraz masażu aromaterapeutycznego.

Po powrocie do Wielkiej Brytanii w 1986 roku udzielała się społecznie jak i pracowała na oddziale położniczym w szpitalu. Szerzyła swoją wiedzę, przekonania. Zdobyła ku temu też wykształcenie na Uniwersytecie w Greenwich w zakresie terapii zastępczej (aromaterapii). W 2007 roku napisała najbardziej poczytny artykuł o masażu i aromoterapii („Aromatherapy and Massage for Antenatal Anxiety: Its Effect on the Foetus’), który został opublikowany w Complementary Therapies in Clinical Practice. Położna Jan dzięki temu otrzymała międzynarodowe uznanie w terapiach uzupełniających. Warto dodać, że w 1990 roku odegrała kluczową rolę w popularyzacji porodów domowych.

Splot niezwykłych wydarzeń, zgromadzona wiedza i doświadczenie pozwoliły podjąć Jan decyzję o stworzeniu własnej gamy olejków. Ich zadaniem jest przyniesienie ulgi i pomocy kobietom ciężarnym. Składniki olejków są naturalne zaś składniki idealnie dobrane do potrzeb kobiety w ciąży, połogu bądź noworodka i niemowlęcia.

Olejek można zamówić przez Allegro.

O czym powinno się pamiętać wykonując masaż?

  • Na początku masaż wykonujemy co kilka dni. Stopniowo go wydłużając i wykonują go coraz częściej;
  • Osoba masująca powinna zdjąć biżuterię czyli pierścionki z dłoni i łańcuszki z szyi;
  • Rozpoczynając przygodę z masażem warto zacząć od 2-3 powtórzeń jednego gestu;
  • Dziecko powinno nie być głodne, ani najedzone. Można przyjąć, że ok 40 minut po karmieniu można rozpocząć masowanie dziecka;
  • Maluszek powinien być nagi (warto zabezpieczyć miejsce masażu np. kładąc maluszka na podkładzie jednorazowych chłonnym bądź na ten podkład kładąc ręcznik);
  • Dziecko powinno być masowane tylko do momentu kiedy widzimy, że sprawiamy mu przyjemność. Jeśli zaczyna marudzić, płakać wtedy przerywamy masaż;
  • W trakcie masażu należy pamiętać o zachowaniu kontaktu ze skórą dziecka czyli nie odrywamy obu rąk od skóry dziecka.
  • Warto pamiętać by rozgrzać olejek w dłoniach przed masowaniem;
  • Nagrzać pomieszczenie przed masażem;
  • Można też w trakcie masażu przykrywać ręcznikiem wymasowane części by zatrzymać ciepło.

Jak wygląda masaż Shantala?

Na zakończenie chciałam dodać, że marka Motherlylove wspiera też Topsy Foundation. Organizacja ta działa na rzecz poprawy warunków życiowych afrykańskim mieszkańcom w RPA. Więcej informacji.

Konkurs!

Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, w którym do wygrania jest jeden olejek Bouncig Baby.

Zadanie konkursowe:
Żeby wziąć udział w konkursie wystarczy pod tym postem napisać w komentarzu:
Twój przepis na idealne spędzenie 15 minut z dzieckiem. (maksymalnie w 5 zdaniach).
Dodatkowo napisz, który produkt marki Motherlylove Cię zainteresował. (możesz podać link)

Nagroda:
Olejek Bouncing Baby

Najciekawszy przepis na idealne spędzenie 15 minut z dzieckiem zostanie nagrodzony olejkiem dla niemowląt.

W konkursie może wziąć udział jeden użytkownik, zamieszczający jeden komentarz konkursowy, którego jest jedynym autorem.

W konkursie biorą udział komentarze zamieszczone pod tym wpisem na blogu między 24.08.2016 do 31.08.2016, zwycięzca zostanie ogłoszony 05.09.2016.

Zwycięzca komentarz Zuzanna M:
„Nasze ulubione 15 minut razem to czas karmienia. Początki nie były łatwe, z calego serca chcialam urodzić sn, niestety nie udało się. Córeczka mimo moich próśb została nakarmiona przez położne, dużo spała a położna poproszona o pomoc w przystawieniu spojrzała i powiedziała: nic z tego, śpi. Mimo braku pomocy i wsparcia bylam zdeterminowana bo wiem jak cenne jest mleko matki. Dziś, 17 dni od kiedy nasza Kruszynka jest z nami nieustannie cieszę się z tych cennych minut najwiekszej bliskości z Córeczką.
Najbardziej chcialabym wypróbować: http://www.motherlylove.pl/pro…
Gratulujemy! 🙂 Prosimy o kontakt mailowy.

Olejek Bouncing Baby

Wpis powstał przy współpracy z marką Motherlylove Polska
Zachęcam do polubienia marki na Facebooku.

Dziękuję Ci za przeczytanie wpisu:

  • Mój wpis będzie bogatszy jeśli napiszesz komentarz. Dołączysz do dyskusji. Z radością poznam Twój punkt widzenia.

  • Podaj dalej czyli podziel się wiedzą z innymi dzięki przesłaniu linku do wpisu, zamieszczeniu go na grupie bądź podzieleniu się na Instagramie czy Facebooku.

  • Chcesz więcej? Zachęcam do polubienia na Facebook’u https://www.facebook.com/ZapytajPoloznaPL/.

  • Chcesz jeszcze więcej? Moim ukochanym miejscem w sieci jest Instagram https://www.instagram.com/polozna_kasia/ polozna_kasia tam dziele się swoją wiedzą w postaci ktrótkich InstaStories oraz w postach. Poznasz mnie tam z zupełnie prywatnej strony.

  • Raczkującym miejscem jest YouTube https://www.youtube.com/channel/UC3rmaam0tObVrswe2belzHQ?view_as=subscriber. Jeśli staniesz się subskrybentem mojego kanału to o nowych filmikach dowiesz się od razu.

Wybrane dla Ciebie

24 komentarze

  • Odpowiedź
    Dominika Wójcik
    24-08-2016 o 08:55

    Witam! Mój maluszek ma dopiero 2,5 miesiąca, dlatego dla mnie bardzo ważne jest aby dziecko poza samą obecnością matki, miało z nią duży kontakt ciało do ciała. Uwielbiamy się przytulać i być blisko, a zawsze gdy karmię, nawet butelką (gdyż jestem zmuszona dokarmiać mlekiem modyfikowanym) daję dziecku możliwość kontaktu ze skórą, tulę je i patrzę mu w oczy. Również przy zwykłym przewijaniu, aby dać odpocząć skórze od pampersa chwilę pozostawiam dziecko na golaska, nie zostawiam go nigdy samego, zazwyczaj dużo do niego mówię, a jego odpowiedzi i uśmiechy są dla mnie największą nagrodą 🙂 Dodam że bardzo zainteresował mnie również ten masaż, więc myślę że spróbuję tej formy spędzenia z dzieckiem czasu jako pogłębianie kontaktu i pomocy w rozwoju dziecka.

  • Odpowiedź
    mamazpowolaniablog
    24-08-2016 o 09:52

    Nie wiem, czy mój sposób na spędzenie czasu z Maluszkiem jest idealny, ale nam największą radość sprawia rytuał czytania bajek. Dziecko jest wtedy do mnie przytulone. Zaczęłyśmy czytać już w brzuszku, teraz to kontynuujemy 🙂

  • Odpowiedź
    Kasia
    24-08-2016 o 11:35

    A ja biorę synka w ramiona,patrzymy sobie w oczy i zaczynam śpiewać.Śpiewam co tylko przyjdzie mi do głowy czy to polskie rockowe ballady czy ludowe przyśpiewki.Po chwili mój (obecnie) trzymiesięczniak dołącza się i dajemy już na dwa głosy.Wymiana endorfin i wyrzut oksytocyny gwarantowany!I ta świadomość,że komuś poza moją Mamą mój śpiew przypomina najpiękniejsze słowicze trele 🙂 Kasia,mama Filipka
    PS:Jeśli chodzi o olejki Motherlylove to zainteresował mnie szczególnie opisany przez Ciebie.Korzystamy z masażu Shantala od początku(zwłaszcza,że moja Mama jest masażystką) ale do tej pory stosowaliśmy olejek ze słodkich migdałów.

  • Odpowiedź
    Agnieszka
    24-08-2016 o 14:20

    Moja córka, która ma już trzy lata, uwielbia bawić się moimi włosami,więc pozwalam jej robić mi różne fryzury (trochę boli, ale co tam). Przy okazji rozmawiamy o tym, co się działo w ciągu dnia. Synek ma natomiast niecałe półtora roku: z nim czytam i śpiewam,ale też uwielbiamy położyć się obok siebie na trampolinie i patrzeć w niebo. Albo laskotac się i tarmosic na łóżku. Nic tak nie zbliża jak wspólny śmiech.

  • Odpowiedź
    Magda
    24-08-2016 o 14:36

    Witajcie! Mój synek ma prawie 4 miesiące i najchętniej rozmawiamy sobie, tzn. pochylam się nad nim na odległość ok. 30cm i pytam go o różne sprawy: jak mu się spało, co się śniło i zachęcam do odpowiadania, mówiąc: „Powiedz mamusi”, „Naprawdę i co jeszcze?”. Jego głośny śmiech i gaworzenie -nie do opisania:) Tak samo rozmawiają z nim mój mąż i rodzeństwo. Oprócz rozmowy trzymam go za rączki masując je, otwierając i zamykając lub klaszcząc nimi ku ogólnej radości. Polecam wszystkim! Chciałabym spróbować tego masażu, stąd jestem zainteresowana tym produktem: http://www.motherlylove.pl/product/baby-massage-oil-natural/

  • Odpowiedź
    Michalina Steglińska
    25-08-2016 o 10:24

    Nasze ulubione „15 minut” razem, to poranek, kiedy moja 7 miesięczna córcia budzi mnie głośnym śmiechem dobiegającym z łóżeczka (śmiech zmienia się w prawdziwą euforię, kiedy zauważy, że Mama już się obudziła 😉 ). Kładziemy się razem w dużym łóżku, karmię córeczkę piersią, później przytulamy się, turlamy pod kołdrą i wygłupiamy. Tak zaczynamy każdy dzień, który dzięki temu jest zawsze udany, wypełniony czułością, radością i śmiechem czyli wszystkim co, najpiękniejsze!
    (Spośród produktów Motherlylove moją uwagę przykuły zestawy upominkowe dla niemowląt – ostatnio zastanawiałam się, co sprezentować koleżance, która jest tuż przed rozwiązaniem…teraz już wiem 😉 )

  • Odpowiedź
    Zuzanna M
    26-08-2016 o 14:28

    Nasze ulubione 15 minut razem to czas karmienia. Początki nie były łatwe, z calego serca chcialam urodzić sn, niestety nie udało się. Córeczka mimo moich próśb została nakarmiona przez położne, dużo spała a położna poproszona o pomoc w przystawieniu spojrzała i powiedziała: nic z tego, śpi. Mimo braku pomocy i wsparcia bylam zdeterminowana bo wiem jak cenne jest mleko matki. Dziś, 17 dni od kiedy nasza Kruszynka jest z nami nieustannie cieszę się z tych cennych minut najwiekszej bliskości z Córeczką.
    Najbardziej chcialabym wypróbować: http://www.motherlylove.pl/product/baby-massage-oil-natural/

    • Odpowiedź
      Kasia ZapytajPoloznaPL
      05-09-2016 o 22:49

      Zuzanno, gratuluję wygranej 🙂
      Proszę o przesłanie danych potrzebnych do wysyłki nagrody (imię, nazwisko, adres i numer telefonu) na adres konkurs[@]zapytajpolozna.pl

      • Odpowiedź
        Zuzanna M
        06-09-2016 o 10:51

        Dziękuję bardzo:) mail wyslany

  • Odpowiedź
    Anna St.
    26-08-2016 o 21:17

    Jestem w ósmym miesiącu ciąży i zastanawiam się czy ten konkurs jest dla mnie. Ależ tak, ja przecież też spędzam czas z moim dzieckiem! Czytam mu, mówię do niego, masuję brzuszek w miejscu w którym poczuję kopniaczka, słucham z nim muzyki. Bardzo często w tych rytuałach uczestniczy też przyszły tata. Kocham ten czas, tą powolność i niespieszność.

  • Odpowiedź
    Petco
    30-08-2016 o 13:20

    Ciekawe, ciekawe… Masaże od samego urodzenia – o tym by marzył każdy człowiek 🙂
    Nie wiem, czy czasem nie doszła do mnie już ta nazwa, ale młode matki coraz częściej stosują takie metody dla dziecka 🙂

  • Odpowiedź
    Izabela Kuchta
    31-08-2016 o 18:37

    Jak córcia była malutka to uwielbiałyśmy masaż Shantala. Teraz, kiedy ma niespełna dwa latka naszym idealnym sposobem spędzenia 15 minut (a zazwyczaj znacznie dłużej) jest czytanie bajek. A jak tatuś ma siłę i ochotę to obie z chęcią wystawiamy nasze stópki do masażu- dlatego też zainteresował nas olejek do masażu stóp

  • Odpowiedź
    Justyna
    31-08-2016 o 22:27

    Witam Wszystkie Mamy. Nasze idealne 15 minut wspólnego spędzania czasu to taniec. Wraz z Oliwką tańczymy do muzyki, którą puszczał mój mąż i tatuś Oliwki w czasie ciąży i podczas porodu. Ta piosenka ma szczególne znaczenie, ponieważ tańczyliśmy ją na naszym ślubie rok temu. https://www.youtube.com/watch?v=-X_KaS5OWpg oto link do tego nagrania. To z tej miłości naodziła się Oliwka. Dzisiaj ma już prawie 3 miesiące i uśmiecha się kiedy biorę Ją na ręce i puszczam ten fragment a potem kolejne. Przytulamy się, nucimy sobie i tańczymy. Coś wspaniałego.
    Najbardziej interesuje mnie olejek do masażu dla maluszka 🙂

    Pozdrawiam serdecznie, Justyna

    • Odpowiedź
      Kasia ZapytajPoloznaPL
      05-09-2016 o 22:50

      Dziękuję za wzięcie udziału w konkursie i podzielenie się piękną muzyką 🙂

    • Odpowiedź
      Matka
      19-09-2016 o 10:45

      bardzo optymistyczne dzwięki:) dodaję do ulubionych:)

    Napisz komentarz

    Zapraszam
    na darmowy kurs!

    Jestem położną i kurs stworzyłam z myślą o Tobie, przyszła mamo, żeby być Twoim przewodnikiem po narodzinach, karmieniu piersią i macierzyństwie.

    Kasia Płaza-Piekarzewska — Położna

    P.S. W każdej chwili możesz wypisać się z kursu.