Niemowlak

Zabawy z niemowlakiem

Być może pamiętasz zabawy z dzieciństwa, kiedy to rodzice, dziadkowie  lub ciocie spędzali z Tobą czas.Zabawa mamy z dzieckiem

Ostatnio naszło mnie na wspomnienia kiedy, to trafiłam na jakiś artykuł o zabawach z maluszkiem. Pomysłów jest wiele, ale są takie zabawy, które przechodzą z pokolenia na pokolenie 🙂

Pamiętam, że jak byłam mała babcia kołysała mnie
i śpiewała „aaaa małe kotki dwa”.
Pełna treść tej kołysanki, to:
„Aaa kotki dwa,
szarobure obydwa.
Nic nie będą robiły,
tylko dziecko bawiły.
Jak się kotki rozigrały,
to dziecinę kołysały.
Jeden szary, drugi bury,
a ten trzeci myk! do dziury.
Żeby tylko jeden był,
to by z dzieckiem mleczko pił.”

Z babcią bawiłam się też w koło graniaste, ale nie pamiętam niestety treści. Tylko wiem, że było śmiesznie 🙂

Z kolei moja ciocia znała dużo wierszyków, jeden z nich pamiętam o sroczce:

Tu sroczka kaszkę ważyła (Tu stukała swoim palcem w moją otwartą dłoń),
ogonek sobie sparzyła. Temu dała na miseczkę (Tu łapała najmniejszy palec),
temu dała ma łyżeczkę (Złapała palec serdeczny),
temu dała do garnuszka (Złapała tym razem za środkowy),
temu dała do dzbanuszka (Złapała za wskazujący).
A temu (Złapała za kciuk) nic nie dała!
Tylko frrr… do góry poleciała (Puszczała kciuk, a ręką pokazywała, w którym kierunku poleciała sroczka).”

Moja mama natomiast bawiła się ze mną w „idzie raczek nieboraczek jak ugryzie będzie znaczek”. Zabawa polegała na tym, że wędrowała palcami po moim ręku, brzuszku i nagle lekko szczypała. Spotkałam się też z wersją, że łaskocze się wtedy dziecko. 🙂

Fajnie również są zabawy dla dzieci, że zakłada się skarpetkę na dłoń i udaje jakiegoś stworka. 🙂

Malutkie dzieci też się cieszą jak laci na nich pieluszka tetrowa, albo macha się nią. Pewnie taki sam efekt dałby jakiś kolorowy szal. 🙂

A Ty jakie pamiętasz zabawy z dzieciństwa? A może masz już dziecko i macie swoje ulubione zabawy?

Wybrane dla Ciebie

  • Julita Tomczak

    Ja niestety nie pamietam zadnych zabaw, oprocz tego ze bawilam sie sama z moimi misiami w doktora:) nie przypominam sobie aby rodzice sie ze mna bawili wiec bawilam sie zawsze sama albo z bratem. Dlatego juz teraz staram sie jak najwiecej czasu poswiecic synkowi. Ma dopiero 3 miesiace i nie bardzo rozumie w co sie chce z nim pobawic, ale puszczam muzyke dla dzieci i razem tanczymy, albo nasladuje jego dzwieki to mu sie bardzo podoba lub po prostu laskocze go i caluje wszedzie gdzie sie da:) Ostatnio kiedy byl w wanience podczas kapieli pokazywalam mu z mezem jak moze chlapac woda raczkami i nozkami. maly sie tego szybko nauczyl i teraz przy kapieli jestesmy cali mokrzy:) ale zabawa jest super. Mysle ze jak moj synek bedzie juz straszy to bede wymyslala mnostwo zabaw w domu i na powietrzu. Nie chcialabym miec znudzonego synka ktory godzinami siedzi przed telwizorem.

  • Paula

    Ja dobrze pamiętam zabawę „Tu sroczka kaszkę ważyła”, kiedyś bawiła się tak ze mną moja babcia, a dziś ja bawię się tak z moim synkiem.
    Jednak najlepszą zabawą teraz gdy mój synek ma 5 miesięcy jest przeciąganie pieluszki po nagim ciałku. Chichocze wtedy bardzo głośno i sprawia mu to wiele radości.
    W ogóle uważam że małe dzieci uwielbiają być dotykane, dlatego można porobić im masażyki, a także dotykać różnymi materiałami, czymś mięciutkim, lub szorstkim.
    Życzę wszystkim mamom wspaniałej zabawy z maluszkami 🙂

    Pani Kasiu liczę że napiszę coś Pani o masowaniu niemowlaków.
    Zresztą nie tylko niemowlaków, kobiety w ciąży tez lubią być masowane 🙂

    Pozdrawiam!

  • Patrycja

    Ja też pamiętam tę sroczkę co kaszkę ważyła 🙂 A na końcu jak już frrr poleciała to tu się schowała (i było łaskotanie pod pachami).

  • iwona

    kółko graniaste czterokanciaste, kółko nam się połamało 4 grosze kosztowało a my wszyscy bęc..(wszyscy się przewracają – wcześniej tańczyli w kólku trzymając się za ręce)

  • też tą piosenkę pamiętam ;] zapraszam odwiedź mnie.
    http://www.dulcemalwa.bloog.pl

Zapraszam
na darmowy kurs!

Jestem położną i kurs stworzyłam z myślą o Tobie, przyszła mamo, żeby być Twoim przewodnikiem po narodzinach, karmieniu piersią i macierzyństwie.

Kasia Płaza-Piekarzewska — Położna

P.S. W każdej chwili możesz wypisać się z kursu.