Karmienie piersią

Dieta mamy karmiącej piersią

Spożywane produkty przez mamę karmiącą piersią powinny być:

– Lekkostrawne, czyli gotowane albo pieczone z małą ilością tłuszczu;
– Różnorodna, czyli powinnaś spożywać produkty:

  • Zbożowe,
  • Warzywa i owoce,
  • Białko zwierzęce i roślinne,
  • Tłuszcze zwierzęce i roślinne.

To zapewni właściwą podaż witamin, soli mineralnych czy też wartości odżywczych.

– W ciągu dnia należy spożywać 3 główne posiłki, nie należy się przejadać. W czasie laktacji wzrasta zapotrzebowanie kaloryczne o około 600 kcal dziennie.

To zapotrzebowanie zaspokaja jeden niewielki posiłek.

– Nie powinnaś jadać w „fast- foodach”;

– Produkty, z których przygotowany jest posiłek powinny być świeże, bez konserwantów;

– Nie powinnaś jeść słodyczy;

– Powinnaś wypić w ciągu dnia około 3 litrów wody mineralnej.

To są oczywiście zalecenia, jednak mogą się przyczynić do zniechęcenia Ciebie do karmienia piersią. Dlatego od czasu do czasu nie zaszkodzi mała kawka, ciastko itp.

Wprowadzone nowe produkty do Twojej diety mogą być nietolerowane dla malucha. Może to się objawiać u dziecka: niepokojem, kolką, wysypką. Dlatego musisz obserwować swoje dziecko. Jeżeli zauważysz taki niepokojący objaw, to będziesz wiedziała, że np. dziś zjadłaś dużo fasoli. To niestety nie możesz tego produktu jeść.

Teraz wymienię Ci produkty, na które Twoje dziecko może źle zareagować:

– Wzdymające, czyli: kapusta, fasola, groch, cebula, rzodkiewka, drożdże, śliwki;

– O silnym smaku i zapachu: ostre przyprawy, czosnek, kalafior;

– Potrawy ciężkostrawne: smażone dania, tłuste wędliny, mięsa, sery żółte i pleśniowe;

– Białko roślinne (gluten).

Są również produkty, które są silnymi alergenami do nich zalicza się: truskawki, owoce cytrusowe, czekolada, kakao, owoce morza, ryby, jaja, mleko i jego przetwory.

Artykuł powstał w 2008 roku przez ten czas wiemy już o karmieniu piersią znacznie więcej. Okazuje się, że kobieta karmiąca piersią nie potrzebuje specjalnej diety. Więcej postaram się napisać niedługo. (27.07.2016)

Dziękuję Ci za przeczytanie wpisu:

  • Mój wpis będzie bogatszy jeśli napiszesz komentarz. Dołączysz do dyskusji. Z radością poznam Twój punkt widzenia.

  • Podaj dalej czyli podziel się wiedzą z innymi dzięki przesłaniu linku do wpisu, zamieszczeniu go na grupie bądź podzieleniu się na Instagramie czy Facebooku.

  • Chcesz więcej? Zachęcam do polubienia na Facebook’u https://www.facebook.com/ZapytajPoloznaPL/.

  • Chcesz jeszcze więcej? Moim ukochanym miejscem w sieci jest Instagram https://www.instagram.com/polozna_kasia/ polozna_kasia tam dziele się swoją wiedzą w postaci ktrótkich InstaStories oraz w postach. Poznasz mnie tam z zupełnie prywatnej strony.

  • Raczkującym miejscem jest YouTube https://www.youtube.com/channel/UC3rmaam0tObVrswe2belzHQ?view_as=subscriber. Jeśli staniesz się subskrybentem mojego kanału to o nowych filmikach dowiesz się od razu.

Wybrane dla Ciebie

3 komentarze

  • Odpowiedź
    Paulina
    20-07-2016 o 08:49

    W szkole rodzenia położna (certyfikowany doradca laktacyjny) zapewniała nas, że to co je matka nie ma żadnego wpływu na skład mleka bo mleko mamy nie tworzy się przecież z treści żołądkowych. Po przeczytaniu Pani wpisu mam mętlik w głowie. W internecie pełno jest porad na temat diety mam karmiących, ale nie sugerowałam się nimi bo ważniejsza jest dla mnie opinia certyfikowanego doradcy laktacyjnego, którym Pani również jest. To jak to w końcu jest z tą dietą matek KP?

    • Odpowiedź
      Kasia ZapytajPoloznaPL
      27-07-2016 o 10:32

      Paulino,
      Dziękuję Ci za spostrzeżenia. Wstyd się przyznać. Artykuł powstał, gdy jeszcze nie byłam Doradcą Laktacyjnym. Zawiera mit związany z tym, że kapusta, groch wzdyma etc.
      Jeśli mama karmiąca piersią jest po cięciu cesarskim to zaczyna jeść od rzeczy lekkostrwanych stopniowo wracając do swojej diety. Powinna odżywiać się zdrowo, tak jak w ciąży.
      Nie ma diety mamy karmiącej piersią. Może Pani jeść wszystko. 🙂 Tylko trzeba pamiętać, żeby odżywiać się zdrowo. Można jeść też owoce 🙂
      Zaś ja muszę poprawić ten wpis. Dziękuję jeszcze raz za spostrzeżenie i przepraszam, że wprowadziłam mętlik w głowie.

      • Odpowiedź
        Paulina
        28-07-2016 o 13:42

        Bardzo dziękuję za wyjaśnienia. Ulżyło mi 😉 Pozdrawiam!

    Napisz komentarz

    Zapraszam
    na darmowy kurs!

    Jestem położną i kurs stworzyłam z myślą o Tobie, przyszła mamo, żeby być Twoim przewodnikiem po narodzinach, karmieniu piersią i macierzyństwie.

    Kasia Płaza-Piekarzewska — Położna

    P.S. W każdej chwili możesz wypisać się z kursu.