Książek Recenzje

Życie w rodzinie wg Jesper Juul czyli kilka złotych rad

Wiele słyszałam o książkach napisanych przez Jespera Juul’a, dlatego z zainteresowaniem przeczytałam „Życie w rodzinie„. Ważne, żebyśmy w rodzinie czuli się bezpiecznie, rozwijali się i szanowali.  Jak wiadomo na rynku jest mnóstwo poradników dla rodziców na ten temat. Można powiedzieć, że ile autorytetów tyle wizji i metod jak ukształtować młodego człowieka. Natomiast to rodzice powinni stworzyć swój styl wychowania i zaufać intuicji. Książka może pomóc rodzicom spojrzeć na niektóre sytuacje z dystansem i zainspirować się do zmiany podejścia, szukania nowych rozwiązań i dokonywania trudnych wyborów.


Jesper w swojej książce przywołuje dawne metody wychowania dzieci.  W celu lepszego ich zrozumienia przedstawia kontekst historyczny m.in.  emancypację kobiet, zmniejszenia liczby dzieci w rodzinie i sytuację ekonomiczną. Także chęć rodziców do zapewnienia dzieciństwa jakiego sami nie mieli. Co niekoniecznie jest dobre.  Jesper Juul namawia, żeby rodzice tworzący rodzinę czuli się za nią odpowiedzialni. Co oznacza, że członkowie rodziny nie zawsze robią, co im się podoba.

Kiedyś odbyłam rozmowę z przyjaciółką na temat felietonu, który ukazał się w kwartalniku Gaga. Jedna z autorek felietonu opisywała jak to jej córka dokonywała wyboru przedszkola, gdyż to które wybrała jej nie odpowiadało. Moja koleżanka uznała to za przesadę, by tak małe dziecko decydowało o wyborze przedszkola. Z kolei Jesper Juul też sugeruje, że decyzje powinni podejmować rodzice. Natomiast sugeruje,  że powinni zebrać wywiad z dzieckiem co lubi robić, co dla niego jest ważne i mając te informacje dokonać wyboru.

Apropo przedszkola, w książce jest przedstawiona kolejna sytuacja, gdy rodzice decydują się na jego zmianę. Rodzice mogą podjąć tę decyzję z wielu powodów: przeprowadzki, sytuacji finansowej lub innego powodu. Dzieci, które chodzą do przedszkola znają swoich opiekunów. Mają zawarte przyjaźnie. Dlatego dla nich zmiana przedszkola, to sytuacja stresująca. Podoba mi się podejście Jesper Juul, że o ile czasem zmiana przedszkola bywa konieczna, to warto o tym porozmawiać z dzieckiem. Okaże się, że przedszkolak ma swoich przyjaciół, za którymi będzie tęsknić. Stąd warto umówić się na spotkanie z rodzicami przyjaciół dziecka i ustalić termin wspólnego wyjścia. Tak, żeby dzieci mimo zmiany przedszkola podtrzymały kontakt.

Ważny jest cytat mówiący o tym, żeby rodzice nauczyli się rozróżniać zachcianki od potrzeb swoich dzieci.

Kolejną ważną sprawą jest ROZMOWA w rodzinie. Może ona odbywać się po drodze z przedszkola, szkoły, bądź przy wspólnym posiłku. Istotne jest, żeby w tej konwersacji brali udział wszyscy domownicy. Mamy tendencję do nabierania przekonania, że bliskich znamy bardzo dobrze. Tymczasem każdy z nas się zmienia. Stąd warto zadawać pytania, opowiadać o swoich przeżyciach i naprawdę słuchać innych członków rodziny. Nauczyć się nie negować uczuć drugiej osoby. Poniżej zamieszczam zdjęcie fragmentu książki zawierający rozmowę trzy letniego Janka z mamą. W pierwszym dialogu mama neguje uczucia syna. Natomiast Jesper podpowiada jakie powinna zadać pytania, aby upewnić się czy syn jest rzeczywiście głodny. Przypomniała mi się też inna sytuacja, gdy dziewczynka chce, aby jej mama wzięła ją na ręce. Tymczasem mama dziewczynki dźwiga trzy siatki zakupów. Biorąc córkę na ręce będzie jej bardzo ciężko. Jesper namawia by mama zwróciła córce uwagę na siatki z zakupami i zachęciła do dalszego pójścia na przód. Jeśli dziewczynka nie da się przekonać, mają chwilę odpocząć i razem ruszyć dalej. Bądź dziewczynka ma zostać z częścią zakupów. W tym czasie mama zaniesie pozostałe zakupy do samochodu, a po córkę i resztę zakupów wróci. Krótko mówiąc: rodzice przed dziećmi powinni wyrażać swoje emocje i je okazywać. A nie w sposób autorytatywny oczekiwać, że dziecko będzie wykonywać ich polecenia.

Bywają sytuacje „patologiczne”, na które godzą się rodzice. Np. pewna mama zostawała z synem na całe dnie w szkole, ponieważ nie chciał zostać sam. W wyniku tej sytuacji matka chłopca o mało nie straciła pracy! Tutaj rozwiązaniem sytuacji było podjęcie przez mamę ostatecznej decyzji, że chce pracować. Zdecydowany jej wybór pozytywnie wpłynął na chłopca.


Jesper Juul podkreśla, że w rodzinie powinniśmy:

  • pielęgnować więzi,
  • umieć mówić „nie”,
  • szanować zdanie innych,
  • pozwalać dzieciom na dokonywanie wyborów*,
  • być konsekwentnym,
  • czasami rodzice muszą coś zmienić w sobie.

*Chciałam wytłumaczyć dokonywanie wyborów np. synek uzbierał z kieszonkowego pieniądze na bardzo drogi komputer, który chce kupić. Rodzicom do końca ten pomysł się nie podoba, bo nic synkowi nie zostanie. Natomiast powinni uszanować jego decyzję. Ewentualnie zwrócić uwagę na poświęcony czas odkładania pieniędzy i tego, że nic jemu nie zostanie po zakupie komputera. Gdy podejmie decyzje o nabyciu wymarzonego komputera, to w momencie kiedy będzie chciał dodatkowych pieniędzy od rodziców nie powinien ich dostać. Tym sposobem nauczy się dokonywać i analizować wybory.

Tak samo jeśli przyjdzie do nas nastolatka, która chce mieć kolczyk, bo przyjaciółka ma. Warto porozmawiać o tym, czy rzeczywiście ona chce ten kolczyk czy chce dlatego, że inni go mają.

Choć książka ma raptem 166 stron, to porusza wiele istotnych tematów.

Co polecacie w następnej kolejności? 🙂

Wybrane dla Ciebie

6 komentarzy

  • Reply
    Asia
    23-07-2013 at 15:44

    Kolejna godna uwagi pozycja. Tego właśnie chciałabym od początku uczyć moje dziecko – dialogu. Z każdym i na każdy temat. Mam nadzieję, że powoli uda nam się posiąść tę umiejętność.
    A książki będę szukać. 🙂

  • Reply
    piotr
    28-08-2013 at 08:38

    „Co polecacie w następnej kolejności? :-)”

    Mi się najbardziej podobało „Twoje kompetentne dziecko”. Pozdrawiam 🙂

    • Reply
      Położna Kasia
      28-08-2013 at 11:17

      Piotr Dziękuję. Muszę koniecznie przeczytać 🙂
      Pozdrawiam,
      Położna Kasia

  • Reply
    EkomamaKasia
    18-11-2013 at 13:45

    Kocham Jespera Juula, odkąd czytam jego książki jakość moich relacji z dzieckiem znacznie się poprawiła.

    Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za ten wspaniały wpis.

  • Reply
    KasiaW
    28-01-2014 at 12:52

    Ja też zaczytuję się w twórczości Juula i „Życie w rodzinie” wydaje mi się najlepsze. Mam jednak wiele pytań odnośnie takiego wychowania. Autor proponuje pewne rozwiązania problemów ale przewiduje tylko optymistyczne zakończenie. Czy ktoś może mi powiedzieć jak postąpić w przypadku tych nieszczęsnych zakupów? Dziecko 8-letnie może zostać samo na ławce i poczekać. Ale co zrobić z 3-latkiem? Chyba każdy myślący rodzic nie zostawiłby takiego dziecko samego gdziekolwiek i zniknął na 10minut. Jak taką sytuację rozwiązać aby nie naruszać godności dziecka? Albo jak nakłonić polubownie dziecko do wyjścia kiedy sie spieszymy np aby zdążyć na samolot albo pociąg, albo po prostu do pracy? Jeśli dziecko zawsze jest oporne można codziennie wstawać 20min wcześniej ale co w przypadku jednorazowych akcji. Krzyczeć, karać, ubierać na siłę?
    Serio pytam. Chciałabym aby ktoś odpowiedział uczciwie na moje pytania zgodnie z filozofią Jespera Juula.
    pozdrawiam
    KasiaW

  • Reply
    Dawid Grabski
    02-09-2014 at 13:53

    Z książek Juula które czytałem, nie podeszła mi ta o ojcostwie – Być mężem i ojcem.

  • Napisz komentarz

    Zapraszam
    na darmowy kurs!

    Jestem położną i kurs stworzyłam z myślą o Tobie, przyszła mamo, żeby być Twoim przewodnikiem po narodzinach, karmieniu piersią i macierzyństwie.

    Kasia Płaza-Piekarzewska — Położna

    P.S. W każdej chwili możesz wypisać się z kursu.