Fotografie Macierzyństwo

Szokujące fotografie Christophe Gilbert

Ostatnio trafiłam na fotografie Christophe Gilbert już nie pamiętam, gdzie, może tutaj. Zaintrygowały mnie na tyle, że muszę o nich wspomnieć na blogu.

Wybrałam zdjęcia, na których jest przedstawione dziecko, kobieta czasem jej partner. Momentami patrząc na zdjęcia mamy wrażenie jakby Christophe Gilbert nawiązywał do zwierząt, stylizował kobietę na matkę szczeniąt… Z drugiej strony mamy zdjęcie kiedy kobieta jest w futrze, a dziecko miało być karmione piersią… Tylko matka jest nie zainteresowana dzieckiem… Do tego zmierza współczesny świat?

Co myślisz o fotografiach Christophe Gilbert?

 

Dziękuję Ci za przeczytanie wpisu:

  • Mój wpis będzie bogatszy jeśli napiszesz komentarz. Dołączysz do dyskusji. Z radością poznam Twój punkt widzenia.

  • Podaj dalej czyli podziel się wiedzą z innymi dzięki przesłaniu linku do wpisu, zamieszczeniu go na grupie bądź podzieleniu się na Instagramie czy Facebooku.

  • Chcesz więcej? Zachęcam do polubienia na Facebook’u https://www.facebook.com/ZapytajPoloznaPL/.

  • Chcesz jeszcze więcej? Moim ukochanym miejscem w sieci jest Instagram https://www.instagram.com/polozna_kasia/ polozna_kasia tam dziele się swoją wiedzą w postaci ktrótkich InstaStories oraz w postach. Poznasz mnie tam z zupełnie prywatnej strony.

  • Raczkującym miejscem jest YouTube https://www.youtube.com/channel/UC3rmaam0tObVrswe2belzHQ?view_as=subscriber. Jeśli staniesz się subskrybentem mojego kanału to o nowych filmikach dowiesz się od razu.

Wybrane dla Ciebie

4 komentarze

  • Odpowiedź
    moka
    11-10-2013 o 18:20

    przepiękne fotografie!!! doskonałe! mówią więcej słowa.Podobieństwo do zwierząt? Nic w tym złego.Przeciwnie. Jakże często „człowieczejemy” za bardzo.Jestem przekonana,że cywilizacyjny „postęp” potężnie namieszał w kwestiach tak pierwotnych jak macierzyństwo.Tracimy instynkt.
    Niepokoi mnie ta fotografia na której dziecko chwyta zamiast brodawki…”brylantowy” kolczyk.

    • Odpowiedź
      Położna Kasia
      11-10-2013 o 18:31

      moka W tym co piszesz masz dużo racji. W trakcie porodu najlepiej jak kobieta przestanie myśleć, a zacznie zachowywać się tak jak czuje, uruchomi się instynkt. Na sali porodowej, w domu przy zgaszonym świetle, w ciszy i poczuciu bezpieczeństwa ma szansę to zrobić.
      Natomiast „brylantowy” kolczyk zamiast brodawki… mi również ciężko zinterpretować.

  • Odpowiedź
    moka
    11-10-2013 o 18:36

    mam pewną koncepcję i domyślam się „co autor chciał powiedzieć” 😉
    ale …to byłby długi i nudny wywód o priorytetach, o zwichniętym pojęciu dawania dziecku tego co najlepsze,o roli dziecka w życiu kobiety,o chłodzie,o jakości rzeczy ponad jakością uczuć i emocji…..ech,dużo by gadać 😉

  • Odpowiedź
    CosmeFreak
    11-10-2013 o 19:45

    Mnie się podobają, z jednej strony są proste, nie przeładowane kolorem,kształtem, a zarazem bardzo wymowne, skłaniające do refleksji. Lubię taką fotografię.

  • Napisz komentarz

    Zapraszam
    na darmowy kurs!

    Jestem położną i kurs stworzyłam z myślą o Tobie, przyszła mamo, żeby być Twoim przewodnikiem po narodzinach, karmieniu piersią i macierzyństwie.

    Kasia Płaza-Piekarzewska — Położna

    P.S. W każdej chwili możesz wypisać się z kursu.