Niepłodność

Z cyklu Niepłodność: Gorsza kobieta

Dzisiaj w rozmowie z Anią (Anielno.pl) w cyklu Niepłodność poruszamy temat: Gorsza kobieta.

Położna Kasia: Myślę, że coraz więcej kobiet planuje ciążę. Idą do lekarza, wykonują podstawowe badania. Rozpoczynają starania i okazuje się, że jeden miesiąc nic, drugi nic. Mija tak rok. pojawiają się ponownie. Przy głębszej diagnostyce okazuje się, że ich płodność pozostawia wiele do życzenia. Co wtedy czują?
Ania: Szok, niedowierzanie, doszukiwanie się sprawiedliwości, pretensje do siebie i do partnera. Niedopowiedzenia, obwinianie, kłótnie, wzloty, walka, upadki, wzloty, walka… Tak to mniej więcej wygląda. Z tego co obserwuję, emocje są naprawdę różne. Nie ma się co dziwić, bo nasze charaktery różnią się od siebie, ale wiele punktów, jest bardzo podobnych i mniej więcej opisałam jak to wygląda w pierwszym zdaniu.

Lekarstwem na okiełznanie emocji może być czas? W trakcie leczenia zmienia się optyka na niektóre sprawy?

Tak, czas pomaga nam zaakceptować to w jakiej sytuacji się znaleźliśmy. Z czasem kobieta uczy się funkcjonować w tej “roli”.

Powiedziałaś o emocjach. Co wtedy dzieje się z poczuciem kobiecości?
Myślę, że to zależy od tego czym dla nas jest kobiecość. Jeżeli dla kobiety niepłodnej wyznacznikiem kobiecości jest tylko posiadanie potomstwa, to mogę jej tylko współczuć. Nie dlatego, że taką ma postawę, ale dlatego, że to co czuje musi być czymś naprawdę strasznym.

Bywa, że kontakt z kobietami spełnionymi jako matki może być jeszcze bardziej bolesny?
Wiele kobiet uważa, że “posiadanie dziecka”, jest czymś najważniejszym w życiu. Osoby z problemami zadręczają się myślami, że one nie mogą ich mieć, czują się gorsze od innych kobiet, które dzieci posiadają. Mało tego. Kobiety często myślą, że są tak odbierane przez innych, jako bezużyteczne. Same zadręczają się w tych myślach, które moim zdaniem wymyślają na siłę. Z drugiej strony inne matki wpędzają nas w poczucie winy. “Co to za kobieta, która nie może mieć dziecka.”- to chyba najgorszy tekst, jaki usłyszała moja znajoma, ale usłyszała go od osoby, której pokłady jakiekolwiek empatii dawno się zużyły. Dla tej osoby było to jedno głupie zdanie, dla mojej znajomej zdanie, po którym nie mogła się otrząsnąć przez kilka miesięcy. Tak bardzo ją zabolało. Bycie niepłodną sprawia, że stajemy się wrażliwi na wszystko co zostaje skierowane przeciwko nam. Wierzymy innym, kiedy uznają niepłodność za porażkę życiową. Nieprzydatne, wyobcowane, niezrozumiałe, gorsze od innych- takie podobne stwierdzenia słyszałam od kobiet. Wszystkie mówiły, że tak się czują i odnoszą wrażenie, że inni tak o nich myślą. W większości przypadków same zapędzały się w te myśli.

Jak myślisz, co może zrobić partner, żeby jego ukochana nie czuła się gorsza?
Jedną z najgorszych rzeczy, jaka może robić sobie para, to obwinianie się nawzajem. W tym czasie należy wspierać kobietę i nie dawać jej do zrozumienia, że jest czemuś winna, bo ona nie ma na to wpływu.

Kiedy uczucie bycia gorszą kobietą ulega zmniejszeniu?
Ja myślę, że duży wpływ mają ludzie, którzy nas otaczają. Bo to do nich się porównujemy, bo to oni czasem swoimi słowami pokazują, że jesteśmy od nich gorsi. Nie spełniamy oczekiwań innych. Teściowa, która chce mieć wnuki, mama, która chce być babcią itp. To jest tak delikatna sfera, że nie mamy siły walczyć z nimi. Mam wrażenie, że kobiecie ciężko jest się wybronić, kiedy zadawane są kolejne pytania o potomstwo. Bo te pytania są najgorsze, prawda? I z biegiem czasu wcale się nie zmieniają. Mamy do wyboru, albo powiedzieć innym, że się leczymy i żeby dali spokój, albo siedzimy cicho i najczęściej siedzimy cicho. Kobieta nie widzi, że w samych pytaniach najczęściej nie ma nic złego. Ja myślę, że kobieta musi przejść pewną drogę, żeby zrozumieć, że dziecko nie będzie wyznacznikiem tego, że jest ona bardziej kobieca. Co nie zmienia faktu, że dla większości- rolą społeczną kobiety, jest wydanie na świat dziecka. Oczywiście nie dla wszystkich.

Jakie znasz sposoby na podniesienie poczucia kobiecości?
Niepłodność potrafi zachwiać nam wszystko, co składa się na naszą kobiecość. Jedna cegiełka wyjęta z piramidy cegiełek, powoduje niestabilność całej budowli. Dokładnie tak samo jest z kobietą i niepłodnością. Ja proponuję spełniać się na innych płaszczyznach życia, robić coś zawodowo, rozwijać pasję i przy okazji walczyć. Budować inne solidne cegiełki.

Twoja strategia jeśli rozumiem polega na odwróceniu uwagi i skupieniu się na innych ważnych kwestiach takich jak rozwój. Podam kilka sposobów na odbudowanie poczucia kobiecości z książki “Nadzieja na nowe życie”: “Im bardziej czujesz się kobieco, tym bardziej zwiększasz szanse na radość ze wspólnego bycia, ale i współżycia, na częstotliwość i jakość kochania się. Działa to, rzecz jasna, w dwóch kierunkach, bo dobrze wiesz, że udane bycie razem i dobry seks sprawiają, że czujesz się bardziej kobieco! Tak rozumiana kobiecość jest szczególnie istotna w kłopotach z płodnością”
“(…) Możesz też dbać o swoją kobiecość, dbając o swoje ciało. Szacunek do siebie samej i swojej fizyczności jest bardzo istotny dla przeżywania własnej kobiecości. Im bardziej Twoja kobiecość będzie mogła rozkwitnąć.”

Prawdziwa kobieta to taka, która ma dzieci?
Spotkałam się bardzo często z takim myśleniem i zupełnie go nie pojmuję. W momencie w którym zostałam mamą- teoretycznie- powinnam to zrozumieć, ale nadal nie mogę się z tym zgodzić. Posłużę się moim cytatem skradzionym z pewnego bloga na którym poruszałyśmy z innymi kobietami temat kobiecości. A czym dla mnie jest kobiecość?

“Fundamentem kobiecości jest szanowanie i akceptacja siebie, bo nawet najpiękniejsza dama bez tej podstawy zgubi się w tłumie. Na moją kobiecość składa się wiele czynników, bo kobiecość ma wiele twarzy. To moja pozytywna energia, którą staram zarazić innych, pokłady empatii, którym daje gdzieś mieć ujście. Subtelność, radość i ciepło bijące ze środka człowieka. To również siła i niezwykła kobieca moc. Macierzyństwo jest również JEDNĄ z twarzy kobiecości.” Cytat pochodzi z bloga Zrób to No!.

Co powiedziałabyś kobiecie, która właśnie dowiedziała się, że naturalnie nie ma szansy zajść w ciążę?Powiedziałabym jej jakie są inne metody z których może skorzystać, jeżeli niemożliwa jest naturalne zajście w ciąże. Chciałabym ją w ten sposób uspokoić.

Nie wiem czy zgodzisz się ze mną. Nie zależnie od postawionej diagnozy w apekcie płodności, to od kobiety zależy jaka będzie jej kobiecość?
Zgadzam się z tym. Dla niektórych kobiet bycie “prawdziwą” kobietą będzie oznaczało urodzenie dziecka, a dla innych nie będzie to jedynym wyznacznikiem. Moim zdaniem -tak jak wspominam- kobiecość zbudowana jest z wielu elementów.

Aniu, Dziękuję za rozmowę. Zapraszam na jej bloga, tutaj znajdziecie wpisy dotyczące niepłodności.

Napisz czym jest dla Ciebie kobiecość.

Dziękuję Ci za przeczytanie wpisu:

  • Mój wpis będzie bogatszy jeśli napiszesz komentarz. Dołączysz do dyskusji. Z radością poznam Twój punkt widzenia.

  • Podaj dalej czyli podziel się wiedzą z innymi dzięki przesłaniu linku do wpisu, zamieszczeniu go na grupie bądź podzieleniu się na Instagramie czy Facebooku.

  • Chcesz więcej? Zachęcam do polubienia na Facebook’u https://www.facebook.com/ZapytajPoloznaPL/.

  • Chcesz jeszcze więcej? Moim ukochanym miejscem w sieci jest Instagram https://www.instagram.com/polozna_kasia/ polozna_kasia tam dziele się swoją wiedzą w postaci ktrótkich InstaStories oraz w postach. Poznasz mnie tam z zupełnie prywatnej strony.

  • Raczkującym miejscem jest YouTube https://www.youtube.com/channel/UC3rmaam0tObVrswe2belzHQ?view_as=subscriber. Jeśli staniesz się subskrybentem mojego kanału to o nowych filmikach dowiesz się od razu.

Wybrane dla Ciebie

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Zapraszam
na darmowy kurs!

Jestem położną i kurs stworzyłam z myślą o Tobie, przyszła mamo, żeby być Twoim przewodnikiem po narodzinach, karmieniu piersią i macierzyństwie.

Kasia Płaza-Piekarzewska — Położna

P.S. W każdej chwili możesz wypisać się z kursu.