Inne Osobiste

Jak mogę pomóc, gdy czujesz się źle?

Kobieto, Matko gdy jesteś smutna, zestresowana.

Co mogę dla Ciebie zrobić kobieto?

Duża cześć mojego życia to bycie w towarzystwie kobiet oczekujących na dziecko, „świeżo” upieczonych matek.

Osobiście byłam też po tej drugiej strony mocy kiedy bardzo się pragnie dziecka, a go nie ma. Jeden, drugi miesiąc, a miesiące zamieniają się w rok, a potem w lata.

Dziś z większą śmiałością mogę powiedzieć, że rozumiem kobiety. Czuję, że jest we mnie jeszcze więcej empatii, zrozumienia dla ich słów, myśli. Wychodzenia na przeciw im potrzebom.

Dlaczego?

Pewnie dlatego, że dziś jestem matką…. jestem po tej upragnionej drugiej stronie tęczy  i dziękuje każdego dnia za ten cud.

Co nie znaczy, że moje macierzyństwo to istna sielanka. Tak samo jak każda mama zmagam się z niewyspaniem, wstawaniem w nocy. 

Jestem położną i jak pracowałam w szpitalu, to też na zmiany. Miałam wrażenie, że trochę praca na zmiany przetrenowała mnie w funkcjonowaniu w nocy. Co nie znaczy, że jeśli długo nie będziemy spać, to nasz organizm nie zbuntuje się. Jak najbardziej upomni się o dawkę snu.

Wracając do tematu:

Gdy nieprzespane noce się nakładają, lodówka jest pusta, a dom nieogarnięty to ciężko odnaleźć w tym momencie radość i równowagę. Narasta frustracja. W końcu to inni powinni się domyśleć na przykład: mama – żeby przywieźć obiad, koleżanka – żeby przyjechać wyjść na spacer z dzieckiem a ja żebym miała te 5 minut spokoju…. tymczasem nikt się nie domyśla…. Nikt nie przychodzi z pomocą a w kobiecie narasta frustracja, o to nastał ten dzień: „kiedy się nie wyrobiłam… zęby umyłam w okolicy obiadu, a śniadanie zjadłam w porze kolacji… ” Chciałam drogie mamy zaapelować, że każda z nas ma taki dzień… gdy nic nie wychodzi, a dziecko cóż jest dalekie od ideału…, i nikt nie przychodzi z pomocą…

Czy mam receptę na ten stan bezsilności?

Szukam jej. Odkryłam też pewne rozwiązanie! Zamiast czekać aż ktoś się domyśli, to poprosić. Poproś partnera by pobawił się z dzieckiem a Ty weź prysznic w spokoju. Zadzwoń do koleżanki i poproś by wyszła na spacer z dzieckiem. Jak Ci odmówi poprosi kogoś innego. Jak Ci odmówi poproś o ten samotny spacer partnera, a Ty mniej dla siebie chwile… Zadbaj o siebie.

Dostrzegaj swoje potrzeby

Zrób coś miłego dla siebie np kup sobie kwiaty ❤️ pyszne ciastko ❤️ bądź dobra dla siebie 😊 Pamiętaj szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko Mocno Cię Ściskam.

Podziel się swoimi spostrzeżeniami, receptami na ukojenie tego trudnego stanu.

P.S.: Rozszerzona cześć wpisu pojawi się na blogu i będzie wtedy po korekcie 😊 Także za wszystkie zgrzyty językowe z góry przepraszam.

P.S.: Jeśli wpis się podoba podaj go dalej i daj.

Dziękuję Ci za przeczytanie wpisu:

  • Zachęcam Ciebie do dzielenia się własnym doświadczeniem w komentarzu. Często dzięki jednemu komentarzowi powstaje wartościowa dyskusja. A ja z radością poznam Twój punkt widzenia.

  • Podaj dalej, udostępnij wpis innym potencjalnie zainteresowanym 🙂

  • Znajdziesz mnie na Facebook’u ZapytajPoloznaPL

  • Koniecznie odwiedź mnie na Instagramie nick polozna_kasia tam dziele się swoją wiedzą w postaci ktrótkich InstaStories oraz w postach. Poznasz mnie też z prywatnej strony.

  • Lubisz YouTube? Od jakiegoś czasu staram się regularnie publikować nowe filmy 🙂
    Zajrzyj tutaj.

Wybrane dla Ciebie

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Zapraszam
na darmowy kurs!

Jestem położną i kurs stworzyłam z myślą o Tobie, przyszła mamo, żeby być Twoim przewodnikiem po narodzinach, karmieniu piersią i macierzyństwie.

Kasia Płaza-Piekarzewska — Położna

P.S. W każdej chwili możesz wypisać się z kursu.