Poród

Poród w domu

Poród w domu, to intymne doświadczenie niezakłócone procedurami medycznymi. Nie da się ukryć, że w szpitalu są pewne standardy prowadzenia porodu. Także samo przybycie do szpitala, kiedy zaczęła się akcja porodowa może zakłócić proces narodzin dziecka.

Kobieta, kiedy zjawia się na izbie przyjęć często mówi: „co chwilę mam skurcze, rodzę!”. Gdy zostaje podłączona pod zapis KTG okazuje się, że skurcze są, ale trudno je nazwać porodowymi. Otóż w momencie pojawienia się w szpitalu u rodzącej wydzieliła się adrenalina (hormon stresu). Kiedy wzrasta hormon stresu, to spada wydzielanie hormonu oksytocyny, który odpowiedzialny jest za skurcze. W efekcie następuje wyciszenie/zahamowanie czynności skurczowej. Taki objaw nazywamy „efektem izby przyjęć”. Po pewnym czasie, kiedy rodząca będzie miała chwilę czasu na zrelaksowanie się, wyciszenie, to czynność skurczowa powróci.

Kiedy rodzimy w domu, nie występuje taka sytuacja. To kobieta rodząca dzwoni do uprzednio umówionej położnej. Położna zbiera z nią wywiad i określa czas, w jakim dojedzie. Oczywiście instruuje, co w danym momencie może zrobić pacjentka, np. pójść pod prysznic, żeby złagodzić bóle porodowe.

Położna przyjeżdża ocenia etap porodu, sprawdza jak się czuje maluszek i jeżeli poród postępuje prawidłowo. To nie ma żadnej ingerencji. NIGDZIE NAM SIĘ NIE SPIESZY. Nie ma tak jak w szpitalu czasami stres, bo zajęte sale, bo pacjentka rodzi, bo ktoś wejdzie nieproszony. Oczywiście standard i warunki rodzenia w polskich szpitalach bardzo się poprawiły. Duża w tym zasługa kampanii Fundacji Rodzić po ludzku.

Kto może rodzić w domu?
Kobiety, których ciąża była prawidłowa, czyli kobiety, które są zupełnie zdrowe.

Kto prowadzi taki poród?
Położna, która praktykuje porody w domu. Są to osoby, wykwalifikowane, które w dalszym ciągu się doszkalają.

A co jeżeli komplikacje nastąpią?
Wtedy pacjentka zostaje przewieziona karetką, lub samochodem do szpitala.

Jakie są plusy porodu w domu?
Kobieta rodząca w domu, nie jest tak spięta jak w szpitalu. Choć niektóre sale porodowe swoim wyglądem przypominają pokój jak w domku. To nie jest to samo, na pewno poprawia samopoczucie rodzącej.

Kto decyduje się na taki poród?
Kobiety, które są zdecydowane rodzić w domu mają często złe wspomnienia z poprzedniego porodu, który odbył się w szpitalu. Czasami jest to silna potrzeba rodzenia zgodnie z własnym instynktem, w obecności bliskich osób.

_______
Ostatnio w programie Dzień dobry TVN był program o porodach w domu:
Część pierwsza: http://dziendobrytvn.plejada.pl/29,11375,wideo,,57967,zalety_i_wady_porodu_w_domu,aktualnosci_detal.html

Część druga: http://dziendobrytvn.plejada.pl/29,11375,wideo,,57899,zalety_i_wady_porodu_w_domu,aktualnosci_detal.html

Dziękuję Ci za przeczytanie wpisu:

  • Mój wpis będzie bogatszy jeśli napiszesz komentarz. Dołączysz do dyskusji. Z radością poznam Twój punkt widzenia.

  • Podaj dalej czyli podziel się wiedzą z innymi dzięki przesłaniu linku do wpisu, zamieszczeniu go na grupie bądź podzieleniu się na Instagramie czy Facebooku.

  • Chcesz więcej? Zachęcam do polubienia na Facebook’u https://www.facebook.com/ZapytajPoloznaPL/.

  • Chcesz jeszcze więcej? Moim ukochanym miejscem w sieci jest Instagram https://www.instagram.com/polozna_kasia/ polozna_kasia tam dziele się swoją wiedzą w postaci ktrótkich InstaStories oraz w postach. Poznasz mnie tam z zupełnie prywatnej strony.

  • Raczkującym miejscem jest YouTube https://www.youtube.com/channel/UC3rmaam0tObVrswe2belzHQ?view_as=subscriber. Jeśli staniesz się subskrybentem mojego kanału to o nowych filmikach dowiesz się od razu.

Wybrane dla Ciebie

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Zapraszam
na darmowy kurs!

Jestem położną i kurs stworzyłam z myślą o Tobie, przyszła mamo, żeby być Twoim przewodnikiem po narodzinach, karmieniu piersią i macierzyństwie.

Kasia Płaza-Piekarzewska — Położna

P.S. W każdej chwili możesz wypisać się z kursu.