Książek Recenzje

Zniknięcie bohaterki w stylu Davida Lyncha i Marka Frosta

Dzisiaj w ramach niespodzianki publikuję recenzję kryminału mojej mamy. Mam nadzieję, że Wam się spodoba, przecież warto znaleźć czas na czytanie nie tylko poradników, ale też innych powieści.

Zniknięcie bohaterki, jej imię Laura, ciemny świat prowincjonalnego Podlaski to bezsprzeczne podobieństwa do Twin Peaks. Zresztą w ten sposób jest reklamowana powieść grupy pisarzy finlandzkich „występujących” pod wspólnym nazwiskiem K. Johansson.

W związku z tym zabiegiem reklamowym przypomina się historia zastosowanego chwytu księgarzy z Krakowa wobec zalegającej półki dysertacji Kanta „Krytyka czystego rozumu”. Mianowicie sprzedaż książki filozofa osiągnięto, gdy opatrzono publikację opaską papierową z napisem „tylko dla dorosłych”. Podobnie jest i w tym przypadku. Nie świadczy to jednak, że książka nie jest warta przeczytania. Wręcz przeciwnie. Jeśli zapomnimy na czas lektury o kultowym już Twin Peaks, to wówczas docenimy walory tego skandynawskiego kryminału. A jakie one są. Przeróżne. Po pierwsze sama miejscowość. Urok plaży opustoszałej po sezonie. Niedopowiedziany, pełen tajemnic świat młodzieży, w którym media stanowią coś w rodzaju zagęstnika ich emocji. Sami bohaterowie z byłą konsultantką policji Milą i jej bratem na czele. Porozrzucane po całej powieści tropy, które czytelnik jak puzzle może łączyć i w ten sposób wpisać się w rolę detektywa. Zaletą tej powieści jest to, że śledztwo prywatne prowadzone przez Milę równolegle z policyjnym nie przeszkadza w amatorskim, czytelniczym poszukiwaniu mordercy. Co więcej książka stawia wiele pytań nie tylko o losy tytułowej Laury, ale także o sprawy jedynie zasygnalizowane. Sprawy poruszone mimochodem jako pretekst do publikacji następnych części opowieści.

Dziękuję Ci za przeczytanie wpisu:

  • Zachęcam Ciebie do dzielenia się własnym doświadczeniem w komentarzu. Często dzięki jednemu komentarzowi powstaje wartościowa dyskusja. A ja z radością poznam Twój punkt widzenia.

  • Podaj dalej, udostępnij wpis innym potencjalnie zainteresowanym 🙂

  • Znajdziesz mnie na Facebook’u ZapytajPoloznaPL

  • Koniecznie odwiedź mnie na Instagramie nick polozna_kasia tam dziele się swoją wiedzą w postaci ktrótkich InstaStories oraz w postach. Poznasz mnie też z prywatnej strony.

  • Lubisz YouTube? Od jakiegoś czasu staram się regularnie publikować nowe filmy 🙂
    Zajrzyj tutaj.

Wybrane dla Ciebie

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Zapraszam
na darmowy kurs!

Jestem położną i kurs stworzyłam z myślą o Tobie, przyszła mamo, żeby być Twoim przewodnikiem po narodzinach, karmieniu piersią i macierzyństwie.

Kasia Płaza-Piekarzewska — Położna

P.S. W każdej chwili możesz wypisać się z kursu.