Wpisane 13:10, 8 Listopad 2008 przez Położna Kasia

A dziś o rzeczach do szpitala.

Dokumenty – warto je mieć zawsze razem położone w jednym miejscu (warto poinformować partnera, gdzie znajdują się dokumenty):

- Dowód osobisty;
- Akt ślubu jeżeli dowód jest jeszcze nie zmieniony;
- Aktualna książeczka ubezpieczeniowa;
- Karta przebiegu ciąży + wyniki badań (np. WR, USG, HIV, grupa krwi!);
- Numer NIP pracodawcy lub własny jeżeli prowadzisz działalność gospodarczą;
- Skierowanie do szpitala  – nie jest konieczne, ale możesz mieć.

Dla mamy:
- 2 koszule nocne lub 2 razy T-shirt;
- Szlafrok;
- Skarpetki;
- Kapcie lub klapki;
- Podpaski duże tzw. poporodowe;
- Pomadka do ust;
- Gumka do włosów;
- Woda w aerozolu;
- Odtwarzacz np. mp3 do słuchania muzyki;
- Butelkę wody niegazowanej;
- Coś do jedzenia dla partnera lub innej osoby towarzyszącej;
- Chusteczki higieniczne;

A po porodzie, przydadzą się takie rzeczy jak:
- Koszula do karmienia z rozcięciami na piersi lub tzw. kopertowa;
- Skarpetki;
- Przybory toaletowe (pamiętaj, żeby używać delikatnych kosmetyków o delikatnym zapachu, albo wręcz bez zapachowe, Twój maluszek będzie Ciebie poznawać głównie właśnie za pomocą zmysłu węchu);
- Majtki jednorazowe sztuk 6;
- Podpaski poporodowe min. 2 opakowania po 10 sztuk;
- Stanik do karmienia piersią (jeżeli masz płaskie brodawki, możesz kupić sobie tzw. wkładki formujące);
- 2 ręczniki;
- Papier toaletowy, chusteczki higieniczne, ręczniki papierowe;
- Poduszka typu “jasiek”;
- Woda mineralna niegazowana;
- Książka, czasopismo itp.

Dla dziecka:
- 5 Śpioszki + koszulki/ kaftanik z długim rękawkiem lub Pajacyki (mogą być dla Ciebie wygodniejsze);
- 3 Rękawiczek;
- 3 Skarpetek;
- 2 czapeczki cieniutkie, 1 cieplejsza;
- Kocyk;
- Ręcznik dla malucha;
- 6 Pieluszek tetrowych;
- Pieluszki jednorazowe najmniejszy rozmiar;

* Liczby podane są w przybliżeniu, troszkę asekuracyjnie. Wiadomo z dziećmi nigdy nic nie wiadomo i zdarzają się różne losowe przypadki kiedy nagle potrzebna jest większa ilość ubranek.

Na powrót:
Będzie potrzebne dla maluszka  cieplutkie ubranko, przyda się ciepły kocyk, obowiązkowo czapeczka i szaliczek (jesień i zima) . Nie zapomnij o foteliku :) Warto zawczasu zapoznać się z mechanizmem zapinania i rozpinania pasów. To może wydawać się banalne, ale czasami rodzice mają z tym problem.

Dodatki:
Aparat fotograficzny
Kamera

Jeżeli masz pomysł, co jeszcze może przydać się w szpitalu, napisz to w komentarzy :)

A oto rewelacyjny sposób pakowania torby:

Twój partner powinien zapoznać się z zawartością spakowanej torby, ponieważ on także powinien wiedzieć, gdzie znajduje się dana rzecz. Jest to naprawdę konieczne, w przypadku zdenerwowania, nie będzie czasu na zastanawianie się nad tym, gdzie szukać określonej rzeczy. Pakując torbę powinnaś podzielić ją na 3 warstwy:
Czytaj dalej na: http://wzorowamama.pl/pakowanie_torby_do_szpitala.html

Wpisane w Poród | komentarze: 48
Oceń: 1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (śr. 4,33 z 18 ocen)

Podobne wpisy

  • Brak podobnych wpisów.

Komentarze

Paula dnia 4 grudnia 2008 o 00:52 #

Najbardziej podoba mi się: “Liczby podane są w przybliżeniu, troszkę asekuracyjnie. Wiadomo z dziećmi nigdy nic nie wiadomo i zdarzają się różne losowe przypadki kiedy nagle potrzebna jest większa ilość ubranek.”

W pełni się z tym zgadzam, mi codziennie ktoś przywoził nowe ubranka dla maluszka i ciągle brakowało… Nie wychodziło mi zmienianie pieluszek i wszystko znajdowało się na ubrankach :-)


Marcelina dnia 22 grudnia 2008 o 10:59 #

Warto dopytać się wcześniej w szpitalu, w którym ma się zamiar rodzić, czy w czasie pobytu dziecko ubierane jest w szpitalne ubranka, czy we własne. W szpitalu, w którym rodziłam, we własne ubranka ubierano dziecko dopiero przy wypisie.
To samo dotyczy stosowanych pieluszek. U mnie “dozwolone” były tylko tetrowe (zapewniał szpital). Dopiero na wyjście można było założyć pampersa.


agnieszka dnia 13 lutego 2009 o 14:54 #

Wiem od koleżanki, że kiedy jej dzidziuś się urodził, miał problemy z odparzeniami pod paszkami, dlatego warto mieć ze sobą mały zapas kosmetyków dla dzidzi, np. oliwkę dla niemowląt,której szpital nie zapewniał, wtedy i mama i dziecko będą się lepiej czuć oraz będą spokojniejsze.
Pozdrawiam, Aga i dzidziuś:-)


Beata dnia 21 marca 2009 o 11:44 #

Mnie na kursie radzono,zeby zabrac mietowki ,tik taki albo jakies cukierki odswiezajace oddech,bede rodzic za 2 tyg w Australii i dopisze potem co ewentualnie sie przydaje jeszcze.


Monika dnia 4 kwietnia 2009 o 22:27 #

Witam wszystkie panie.Potrzebna będzie woda niegazowana do picia, może też dodatkowo jakiś mały sok,coś do jedzenia – jakieś kanapki, biszkopty, jabłka dla rodzącej i też coś dla osoby towarzyszącej przy porodzie
Aha jedna butelka wody w zapasie do rozpuszczenia np. tantum rossy do podmywania krocza po porodzie.Przydać się mogą czopki glicerynowe, hmmm co tu jeszcze..wkładki laktacyjne i laktator…narazie to mi do głowy przychodzi, jak sobie coś przypomnę to dopisze jeszcze.


Diana dnia 10 czerwca 2009 o 11:35 #

Witam wszystkie przyszłe mamusie:)) Polecam takze zabranie ze sobą jakiejś maści na brodawki(bepanten lub maltan)- zdarza sie że początki karmienia bywają trudne i bolesne, więc taka dodatkowa pielęgnacja po karmieniu może byc przydatna. I co ważne telefon no i !!ładowarka!! Bo po co komu rozładowana komórka… To chyba tyle… Gorąco pozdrawiam i życzę powodzenia:)))


paula dnia 18 czerwca 2009 o 19:56 #

Ooooo tak – maść na brodawki – to podstawa.
Polecam ten z Medeli – naprawdę idealny! Odpycha tylko jego cena, wystarczy kupić ten w najmniejszej tubce. Ja dostałam tą maść w spadku po koleżance i jeszcze przekazałam dalej. :-)
Tańsza wersja godna polecenia: z serii AA MAMA I JA.
Pozdrawiam Wszystkie Karmiące MAMY :-)


Paula dnia 29 grudnia 2009 o 21:01 #

;) super jest to co jest tu napisane;)
Pomaga,udziela pomocy dla młodych matek i nie doświadczonych;))
Te lekcje,ta stronka to coś extra!!!Ktos kto wpadł na ten pomysł Naprawdę wielkie Podziękowania;););)
Jestem w 17tyg-i czekamy na nasze maleństwo z nie cirpliwością..
Modlimy się by było zdrowe,a czy to dziewczynka czy chłopiec to bez różnicy..ważne by było zdrowe ZAWSZE BĘDZIE KOCHANE
Pozdrawiam Wszystkie mamy;)))i Buziaki dla was waszych Pociech;)


martuska0083 dnia 15 stycznia 2010 o 15:23 #

Witam :) Ja rodziłam pierwsze dziecko w Polsce i tam na przykład nie mozna bylo ubierac dziecka w swoje ciuszki tylko w ubranka ktore mial szpital. Mi osobiscie byly potrzebne tylko pampersy dla bobaska :) pozatym potrzebna byla koszula nocna (piżama) 2szt, klapki pod prysznic + klapki do chodzenia. Woda mineralna niegazowana napewno się przyda. Teraz jestem drugi raz w ciąży w 35 tygodniu lecz teraz będę rodziła we Francji i z zebranych tutaj informacji trzeba mieć dla dzidziusia wszystkie ciuszki do szpitala zaczynając od skarpetek po czapeczki, spioszki, rękawiczki, ręcznik dla maluszka i w sumie to wszystko :) pozdrawiam przyszłe mamy i życze miłych wspomnień po narodzinach maluszka :0


ewelka dnia 1 marca 2010 o 11:58 #

Właśnie o takie informacje najbardziej mi chodziło, dziękuję P. Kasi za lekcje i komentarze, doświadczonych mamusiek. Jestem w 22 tyg. i to moja pierwsza ciąża więc każda informacja jest dla mnie na wagę złota.
Pozdrawiam serdecznie:)


iwona dnia 27 marca 2010 o 22:30 #

jestemrawiamd pierwszy raz w ciazy juz w 36 tygodniu.zauwazylam ze w kazdym szpitalu chca czegos innego wiec chyba zabiore pol domu hehe pozdrawiam


megi23 dnia 7 września 2010 o 14:28 #

dzieki za wieksze info dopisalam o tych masciach na brodawki pewnie sie przyda a jak nie to tym lepiej :)


Jola89 dnia 28 września 2010 o 18:50 #

Ja jestem w 32 tygodniu ciąży i właśnie zastanawiam się co będzie potrzebne dla mnie i dzidziusia do szpitala…
Podobnie chyba jak iwona zabiorę pół domu, żeby się nie stresować, że czegoś nie mam :)
Moja koleżanka polecała mi też żeby kupić sobie specjalną maść na ranę po nacięciu krocza, nie pamiętam nazwy, ale zaczynała się na T i miała antybiotyk w sobie. Także dała mi krem na brodawki.
Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamuśki :)


Iwona dnia 6 maja 2011 o 08:58 #

Ja rodzę w czerwcu, więc jeszcze wszystko przede mną. Warto zabrać na pewno wkładki laktacyjne i Octenisept-do pępka i można nim również spryskiwać ranę po nacięciu krocza czy ranę po cesarskim cięciu. Oprócz tego myślę, że chusteczki nawilżane do pupy dziecka-przydadzą się przy zmianie pieluszki. Ja na pewno wezmę jeszcze Alantan plus w kremie-na brodawki i również do pupci maleństwa. W moim szpitalu nie trzeba mieć dla dziecka nic oprócz ubranka na wyjście, pampersów (opcjonalnie-szpital zapewnia tetrę) i chusteczek nawilżanych.


Ania dnia 19 maja 2011 o 19:05 #

ja rodze na poczatku wrzesnia w Norwegii i tutaj do szpitala trzeba miec tylko: dokumenty o przebiegu ciazy, ubranie na wyjscie dla dziecka i dla mnie( cos wygodnego np dresy), no i kocyk z fotelikiem na wyjscie, bo tak to szpital wszystko zapewnia na czas pobytu w szpitalu :) no i pizam zadnych nie trzeba bo kazda dziewczyna chodzi w czyms wygodnym, ze czesto trudno rozpoznac czy to pacjentka czy osoba odwiedzajaca :P


Agata dnia 6 czerwca 2011 o 14:50 #

Pierwsze dziecko rodziłam na Inflanckiej w Warszawie, dostałam reprymendę za zbyt dużą torbę do porodu, a uwierzcie mi, że spakowałam się bardzo ekonomicznie (często wyjeżdżam, więc potrafię się obcyć bez różnych rzeczy), ostatecznie wielu rzeczy mi zabrakło.. mąż musiał dowozić.
Ale to pewnie kwestia personelu, któremu większość rzeczy czy zachowań przeszkadza


Martuś dnia 20 czerwca 2011 o 20:20 #

Witam,
Dziewczyny, Kobiety, najlepiej wg. mnie zadzwonić do szpitala i zapytać, bo rzeczywiście co szpital, to inne wymagania i inne rzeczy zapewniają, a lepiej mieć za dużo niż za mało:)
ozdrawiam i żyzcę wszystkim dużo zdrówka


Justys dnia 20 sierpnia 2011 o 13:59 #

witam,
szpital, w którym zamierzam rodzic na swojej stronie internetowej zamieścił informacje, jakie rzeczy są potrzebne dla mamy i maleństwa oraz do wypisu. Zgodnie z ich zaleceniami mam juz przygotowane niezbędne rzeczy, ale zapewne okaze sie poźniej ze jednak czegos nie ma, bo np o maści na brodawki nic nie pisza. Chyba ze zawiera sie to w pozycji kosmetyki dla mamy :) :)


ANETA dnia 9 października 2011 o 11:10 #

WITAM MŁODE MAMY:)MYŚLE ZE WAZNE JEST TO ABY ZABRAC ZE SOBA TELEFON I ŁADOWARKĘ,BO NAPEWNO BEDZIEMY CHCIELI SIE POCHWALIC DZIDZIUSIEM ZE SIE URODZIL.OPRÓCZ TEGO MOZE SWOJA GOLARKE DAMSKĄ BO NAPEWNO SIE PRZYDA…SZPITAL CO PRAWDA POSIADA JEDNORAZOWE,ALE LEPIEJ MIEC SWOJA NP.ELEKTRYCZNĄ.GDY RODZIŁAM SWOJE PIERWSZE DZIECKO NIE TRZEBA BYLO MIEC NIC DLA DZIECKA ,PRÓCZ PAMPERSÓW I CHUSTECZEK.TERAZ JAK SIE DOWIADYWAŁAM JEST TAK SAMO,UBRANKA SZPITAL MA SWOJE,NAWET DZIECKO DOSTAJE WITAMINĘ D,KTÓRĄ MAMA MA PRZY SOBIE…POZDRAWIAM PRZYSZŁE MAMY,JA TEŻ Z NIECIERPLIWOŚCIĄ WYCZEKUJE 2 DZIECKA,DZIEWCZYNKI,BO JUZ ZNAM PŁEĆ.A MÓJ SYNEK SIOSTRZYCZKI.


Iwona dnia 16 listopada 2011 o 22:52 #

Witam, ja od siebie dodam (dowiedziałam się tego na szkole rodzenia), że przydatne są czopki na hemoridy. Jeśli któraś kobieta ma z tym kłopot to po porodzie on się nasili. Moja koleżanka dwa tygodnie temu urodziła więc jestem na bieżąco co jej się przydało i kazała koniecznie wziąć pomadkę do ust. Narazie tyle, buziaczki


mona dnia 17 kwietnia 2012 o 11:56 #

Polecam obuwie na zmianę dla męża lub osoby towarzyszącej! Rodziliśmy pod koniec kwietnia 2008 były upały i wierzcie mi – pełne buty z niebieskim “workiem” – ochraniaczem to cios dla tej drugiej osoby. Polecam również taki atomizer jak do kwiatów (malutki) – po rozpuszczeniu w nim tantum rosa idealny po porodzie podczas dbania o higienę krocza w szpitalu. (mam na myśli po skorzystaniu z ubikacji) pozostałe rzeczy – popieram wcześniejsze posty i sam artykuł.


Monika dnia 24 maja 2012 o 07:49 #

Na liście brakuje kosmetyków dla mamy, od podstawowych jak pasta i szczoteczka do zębów, tonik do buzi, żel pod prysznic. Pamiętajmy, po porodzie spędzi się w szpitalu kilka dni.


negra dnia 24 maja 2012 o 20:17 #

Ja to mam problem natury …jak ja sie z tym wszystkim zabiore:D masakra dziewczyny tyle tego wszystkiego mam przyszykowane…same podklady zajma sporo miejsca…a gdzie tu reczniki ciuszki kosmetyki itd… masakra


ciężarna dnia 19 czerwca 2012 o 12:52 #

czy jeśli spakowałam się na samym początku ciąży to troche przesadziłam? Czy może jestem pedantką jak zwykł mówić mój mąż?


Kasia dnia 19 czerwca 2012 o 20:34 #

Myślę, że może to troszkę szalone ;-)
ale na pewno lepiej tak niż w ogóle się nie spakować czy w spakować się w pośpiechu :-)
Na kilka tygodni przed porodem spójrz czy aby na pewno wszystko masz i pokaż swojemu mężowi co gdzie jest. Następnie poproś by daną rzecz szybko Ci podał. Sprawdzisz czy Cię słuchał ;-) To przyda się na sali porodowej i nie tylko :-)


radosna szkoła dnia 3 lipca 2012 o 09:46 #

Z tym pakowaniem i sprawdzaniem czy mąż aby na pewno słuchał to dobra metoda. Co ja mówię? Idealna, bo przy okazji nauczy się rozróżniać pajacyk od body :D po co ma mnie później irytować?!
Dzięki!


wyprawka dnia 13 września 2012 o 13:37 #

Bardzo dobrze sporządzona lista. Bardzo ważne są jednorazowe majtki, które po porodzie nie jednej Mamie uratowały życie. Zawsze trzeba tez pamiętać o dokumentach, bo zwykle torba stoi gotowa a dokumenty wkładamy w ostatniej chwili.


Asia dnia 16 września 2012 o 10:15 #

Alantan maść do pupy dziecka


iwa:) dnia 18 września 2012 o 22:17 #

i cos istotne reklamówki na brudne ciuchy, mamy i dziecka, jestem juz w koncowce drugiej ciązy i własnie sie pakuję. :) powodzenia


sandra dnia 19 października 2012 o 21:20 #

a jakie kosmetyki zabrac dla dziecka ze soba do szpitala?


Paulinka dnia 30 października 2012 o 12:11 #

Ja zabieram mydełko do kąpieli, sudocrem, chusteczki do pupci i to tyle. No i octenisept – ale to na pępek więc nie wiem czy zaliczymy to do kosmetyków :)


Basia dnia 4 listopada 2012 o 14:50 #

A ja polecam zabrać szałwię – pomaga picie przy nawale pokarmu :-) Telefon, ładowarka – obowiązkowo. Do tego polecam zabrać poduszkę typu jasiek i krem na opuchnięte stopy. Ja zabrałam również smoczek – uspokajacz dla dziecka, w szpitalu gdzie rodziłam oficjalnie jest zakaz, ale mi się przydał pewnej płaczliwej nocy :-)


am dnia 17 listopada 2012 o 12:53 #

Ja polecam do tej listy podkłady na łóżko w szpitalu 60x90cm (można łatwo wymienić w przypadku zabrudzenia, a nie brudzi się pościeli) oraz toaletowe podkładki higieniczne na WC, do tego witaminy jakie bierzemy podczas ciąży (u mnie w szpitalu nie ma). Myślę, że można także wziąć herbatkę na pobudzenia laktacji w razie jakiegoś kryzysu – najwygodniejsze są te w granulkach. Jeszcze u mnie w szpitalu trzeba mieć swoje sztućce, kubek i talerzyk.


witosia dnia 13 grudnia 2012 o 23:05 #

Witam,na pewno trzeba zabrać jakieś ciuchy na powrót do domu :)
Jestem w 36 tyg.ciąży i mam tak wielki brzuszek,że na pewno ubrania będą za duże ;) Pozdrawiam


ewela dnia 3 stycznia 2013 o 20:20 #

witam ja potrzebuje dokladnej listy to moja pierwsza ciaza i boje sie ze moge czegos zapomniec wiec dzieki za pomoc


Justyna dnia 7 stycznia 2013 o 14:11 #

Nareszcie znalazłam dobrze sporządzoną (i co ważniejsze krótszą niż encyklopedia) listę rzeczy do szpitala! Jestem właśnie w trakcie pakowania, jutro idę do szpitala i można powiedzieć, że ten blog uratował mi życie. :) W książeczce, którą dostałam od mojej ginekolog znajdowała się tak potężna lista rzeczy, które “należy” zabrać, że bałam się, czy dwie torby wystarczą żeby się spakować. Co najgorsze gdy zaczęłam przeszukiwać różne strony na internecie tych rzekomo potrzebnych rzeczy jeszcze przybywało. To będzie mój pierwszy poród, jestem w dodatku młodą mamą więc przyznam że ogarniała mnie lekka panika. ;) Ale nareszcie wiem już co i w jakiej ilości zabrać. :)


Kasia dnia 8 stycznia 2013 o 09:51 #

Justyno,

Cieszę się niezmiernie :-)
Dziękuję za ciepłe słowa i życzę wszystkiego dobrego.

Kasia


Kasia dnia 7 lutego 2013 o 09:19 #

PODKŁADY koniecznie!!! Wiele szpitali zabrania noszenia majtek (nawet tych jednorazowych) po porodzie, więc pościel brudzi się błyskawicznie. Poza tym, WIĘCEJ KOSZUL NOCNYCH!!! Też brudzą się błyskawicznie a nie zawsze jest czas, siła czy nawet możliwość uprania i wysuszenia na miejscu. U mnie w szpitalu musowe tez były CHUSTECZKI NAWILŻANE DLA MALUCHA. I polecam SUSZARKĘ, ale uwaga – nie suszcie włosów z głową w dół po porodzie, bo was będą wynosić z łazienki ;)


Tori dnia 4 marca 2013 o 21:13 #

Witam, jejku straszne te ilości :) ) Na szczęście nie mam takich problemów, będę rodzić drugie dziecko w tym samym szpitalu co córkę 7 lat temu ale w Szkocji. Przy pierwszym porodzie nie ruszałam torby do momentu ubrania córki, nie potrzebowałam nic, wszystko zapewniał szpital, koszule, ręczniki, kosmetyki, pampersy dla dziecka wkładki dla mamy, podkłady na łózko, które po każdym badaniu były zmieniane, a pościel miałam zmienioną zaraz po porodzie jak wstałam się wykapać, jedzenie, picie dla mnie, dla męża (dla męża łóżko na noc dostawione z pościelą) torba nie ruszona, teraz nie mam stresów z pakowaniem, a i w szpitalu spędziłam dwie doby, więc niewiele potrzebowałam :) Pozdrawiam wszystkie oczekujące mamy, życzę szybkich, bezbolesnych :) porodów


ewa dnia 5 maja 2013 o 13:36 #

mam już dwoje dzieci a trzecie to dla mnie większe szczęście niż znalezienie skarbu:)


Basia dnia 29 maja 2013 o 15:03 #

oj jak miło poczytać taką listę i Wasze komentarze – próbuje się spakować już od tygodnia ale tych rzeczy ciągle przybywa… Położna mnie uspokoiła, że przecież jak czegoś zapomną mąż może zawsze dowieźć.. ale mimo wszystko wolałabym mieć wszystko przy sobie… To mój pierwszy poród i chyba trochę histeryzuje ale dam radę… idę dalej się pakować… jeszcze raz dziękuje za rady – bardzo się przydają…


Kamila dnia 4 czerwca 2013 o 10:01 #

Witam:)
Naprawdę bardzo mnie to cieszy, że są takie stronki na temat wyprawek dla dzieci i mam :) jestem w 31 tygodniu ciąży i zaczynam powoli kompletować wyprawkę, ale opornie mi to idzie…. Mam jeszcze trochę czasu więc myślę,że jakoś dam radę:) dziękuje za wszystkie porady bardzo mi się przydały :)

Pozdrawiam Wszystkie Mamusie te obecne i przyszłe :)


Mikula dnia 21 czerwca 2013 o 11:14 #

Witam!

Bardzo dziękuję za tak profesjonalnie sporządzoną listę! Jestem w 20 tc (pierwsza ciąża) i powoli zastanawiam się co należy zabrać do szpitala. Mam jedno pytanie. Może jest ono trochę banalne, ale jak to mówią: “Kto pyta, nie błądzi”;-) Na górze artykułu zauważyłam, że zostało zamieszczone zdjęcie torby (chyba podróżnej) – czy nikt mnie nie wyśmieje w szpitalu, jak pojawię się z taką dużą walizką? Jak już pisałam jest to moja pierwsza ciąża i nie mam zielonego pojęcia jak to wszystko ma wyglądać. Na szczęście dzięki temu artykułowi, lista potrzebnych rzeczy to już nie problem. Bardzo za to dziękuję! Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie! :)


Ania dnia 29 czerwca 2013 o 13:34 #

Ja też zamierzam spakować się do takiej właśnie torby, w mniejszej się nijak nie pomieszczę :/ Jestem w 31 tygodniu i wspomagając się tą listą stworzyłam już własną ;) Jeszcze pozostało mi się skontaktować ze szpitalem żeby konkretnie mi powiedziano co zapewniają.


Jola dnia 30 lipca 2013 o 12:41 #

Ja gdy rodziłam pierwsze dziecko to prawie wszystkie rzeczy dali mi w szpitalu ale nie ma to jak swoje. A najlepszym kremem na odparzenia według mnie jest sudokrem.


Ola dnia 19 sierpnia 2013 o 16:53 #

najlepiej rodzić w domu… wtedy ma się wszystko pod ręką :)


Gaba dnia 18 września 2013 o 09:22 #

wiec co było potrzebne do szpitala w wiedniu i ,w którym szpitalu Panie rodzą ?? bo sie musze trochę przygotować się troche
Pozdrawiam Gaba


Magda dnia 20 lutego 2014 o 16:40 #

Witam
Bardzo dziękuje za profesjonalnie wypisaną listę i super rady w komentarzach. Co prawda będę rodzić już drugie dziecko ale warto sobie przypomnieć co trzeba wziąć żeby tak z głowy o czymś nie zapomnieć. Jak to już ktoś wcześniej napisał lepiej mieć trochę za dużo rzeczy niż trochę za mało.
A jeśli chodzi o dawanie rad to ja też mam jedną dobrą radę którą dostałam pakując się do pierwszego porodu. Nigdy podkreślam NIGDY nie pakujcie się w jedną dużą walizkę. Spakujcie się w kilka mniejszych toreb. Wszystko będzie łatwiej znaleźć. W pierwszą spakujcie rzeczy potrzebne to porodu i rejestracji w szpitalu. Dokumenty i wyniki badań oczywiście muszą być na wierzchu żeby łatwo i szybko się do nich dostać.
Do drugiej torby (trochę większej od pierwszej) spakujcie wszystkie rzeczy potrzebne na pobyt w szpitalu. Można tą drugą torbę również rozdzielić na dwie mniejsze i oddzielnie spakować rzeczy dla mamy i oddzielnie dla dzidziusia. Zastosowałam tę metodę dzieląc rzeczy na 3 torby i uwierzcie mi że będąc w szpilu bardzo mi to ułatwiło znalezienie rzeczy (szczególnie 2 i 3 dnia gdy w torbie nie było już takiego porządku jak zaraz po jej spakowaniu).
Poza tym przydadzą się około 3 torebki foliowe na brudne ubrania żeby mąż/chłopak bądź inna osoba odwiedzająca odebrała od nas brudne ubrania lub inne już niepotrzebne rzeczy.
A i mam jeszcze jedną radę która jest już moim wnioskiem po pierwszym porodzie. W domu przygotujmy w podpisanych foliówkach lub niewielkich pudełkach rzeczy tzw. na wszelki wypadek. Przydatne będą takie kategorie rzeczy: ubranka o rozmiar większe (gdyby dzidziuś urodził się większy niż przewidywano), ubranka o tym samym rozmiarze co wzięte do szpitala np. bo pieluszki przeciekły albo z innych powodów potrzeba więcej ubranek, ubrania do wyjścia dla maluszka i dla mamy oczywiście dostosowane do pory roku.
I to chyba na tyle.

Mam nadzieje że pomogłam
pozdrawiam


Zostaw coś po sobie
Imię lub pseudonim
Adres email (nie będzie widoczny)
Strona WWW

Captcha Captcha Reload

Więcej w Poród
Poród w domu

Poród w domu, to intymne doświadczenie niezakłócone procedurami medycznymi. Nie da się ukryć, że w szpitalu są pewne standardy prowadzenia...

Zamknij