Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak długo chodzi za mną ten temat.
Wiele godzin spędziłam na buszowaniu po necie i szukaniu unikalnych ubranek. Zależało mi na tym, aby zachwyciły nas swoją prostotą i łatwymi rozwiązaniami zapięć etc.
Ubierając po porodzie maluchy spotkałam się na prawdę z takim rodzajami zapięć i upięć, że nigdy wcześniej nie pomyślałabym, że ktoś może być tak pomysłowy. Oczywiście ubranka na pewno szczególnie te pierwsze bywają starannie dobrane. Ale czasami nie funkcjonalne. Maluszka w ciągu dnia rozbieramy i ubieramy, co najmniej kilka razy. Karmić maluszka w ciągu doby powinniśmy co najmniej 8 razy. Przed karmieniem powinniśmy sprawdzić czy nie ma niespodzianki w pieluszce. Bywa czasami, że pieluszka nie starczy i trzeba zmienić całe ubranko. Albo nagła fontanna sprawia, że musimy wymienić nie tylko ubranko maluszka na świeże.
Także apeluję, rozglądajcie się za wygodnymi rozwiązaniami w ubrankach. Maluszek nie lubi być rozbierany, ubierany etc. Dlatego miło i sprawnie przebiegnie cała operacja kiedy będziecie to wstanie zrobić w mgnieniu oka 😉 A tak na poważnie jeszcze ważny jest rozmiar ubranka. Dla dzieci i rodziców wygodniej jest jak mają kilka rozmiarów większe. Wtedy łatwo nam wkłada się łapki maluszka czy zakłada ubranko przez główkę.
W jakie ubranka ubierać noworodka? – moje propozycje:
1. Body całe rozpinane:
Body nie rozpinane z krótkim i długim rękawem
Body to ubranko, które zakładamy maluszkowi jako pierwsze. Przylega do ciała maluszka i przytrzymuje pieluszkę. Są dwa typy body całe rozpinane i zakładane przez głowę. Może być z krótkim lub długim rękawem. Body jest bez nogawek.
2. Śpiochy:
Tutaj niestety nie znalazłam ładnego zdjęcia.
Śpiochy są na szelkach i mają nogawki, które zasłaniają stopy. Zwykle zakłada się je na kaftanik, koszulkę lub body.
3. Pajacyk:
Pajacyk ubiera i zakrywa nam całego maluszka. Mamy w ten sposób u maluszka zakryte dłonie i nogi. Podobnie jak śpiochy zakładamy np. na body.
4. Rampers:
Rampersy mają ścięte nogawki także stópki są wolne 🙂 Mogą być z krótką lub długą nogawką 🙂
5. Kaftanik:
Kaftanik jest to koszulka rozkładana. Składa się z dwóch warstw materiału i zawiązując lub zapinając kaftanik zakładamy jedną na drugą. Inaczej zapięcie kopertowe.
6. Śpiworek:
Nazwałam go sprytnym śpiworkiem, bo mamy dostęp do nóżek i pupy maluszka.
Wystarczy rozciągnąć ściągacz na dole i podwinąć ubranko:-)
7. Śliniak:
Śliniak to element garderoby gdy maluszek się zaczyna ślinić, lub ulewa. Wtedy śliniaczkiem chronimy ubranko. Później stosujemy śliniaki kiedy maluszki zaczynają zajadać stałe pokarmy.
7. Rękawiczki niedrapki, które stosuje się zwykle w szpitalu. Mają zapobiec zadrapaniu się dziecka. Niestety często się gubią. Teraz można kupić ubranka, które mają wszyte rękawiczki (zdjęcie takiej wszytej rękawiczki pokazałam przy pajacyku).
W komentarzu zachęcam do dzielenia się własnymi przemyśleniami dotyczącymi ubranek i garderoby maluszków 🙂
Zdjęcia zaczerpnięte z poniższych stron:
www.4yourbaby.pl
www.boskasteddies.com
www.keebee.pl
www.mymonki.pl
www.naturalkids.pl
www.tuliluli.eu
76 komentarzy
Kinia
28-07-2011 at 05:30Zdecydowanie kaftanik i śpioszki. Na noc sprawdził mi się pajacyk. Póki dziecko się nie rusza zbyt intensywnie nie ma co wkładać go w bodziaczka, bo to tylko utrudnienie w przewijaniu 🙂
beata
30-07-2011 at 12:12Pajacyk wg mnie to ielane rozwiązanie i dla maleństwa i la starszego niemowlaka.Dziecku nic się nie podwija dzieki temu maluszek ma zapewniony komfort wygodnego ubranka.
Kasia
30-07-2011 at 12:44Ja dziecka bez body sobie nie wyobrażam. Body + śpiochy lub pajacyk i dziecko jest ubrane Bez problemów przy przewijaniu (przynajmniej ja takich problemów nie miałam) Ani dziecku nie jest za gorąco ani za zimno a w razie czego można dziecko nakryć kocykiem
Pozdrawiam autorkę i wszystkich odwiedzających 🙂
jj2012
30-07-2011 at 12:53Moim zdaniem najlepsze są pajacyki. Dobrze leżą na maluszku i nic się nie podwija, więc są wygodne i nie uwierają. Jak się rodzice zaopatrzą w rozpinane przez całe ciało to są wygodne w czasie przewijania. To samo dotyczy się bodów. Rada do zapięć – nigdy zapięć z tyłu, ponieważ odciskają plecki dziecka,są również niewygodne do przewijania.
kinia
30-07-2011 at 13:20Mam juz 3 dzieci i powiem szczerze ze pajacyk jest idealany,,, teraz z niecierpliwoscia czekam na mojego 4 maluszka ,do porodu zostalo 2 tygodnie,,,
natmur11
30-07-2011 at 13:26Moja córka jest po porodzie kleszczowym, więc opuchnięta i obolała główka nie pozwalała nam na używanie body. Zresztą ja przez pierwsze 2 tyg bałam sie zakładać rzeczy wkładane przez główkę. Pajacyki świetne rozwiązanie ale rozpinane w kroku po podwinięciu nie były komfortowe dla malucha a zdjęte całkowicie bez wątpienia w momencie wychładzały maleńkie ciałko zwłaszcza w nocy. Dla mnie na początek nr 1 sa śpiochy i kaftaniki. Potem już wszystko będzie ok
Viola
30-07-2011 at 13:32Jak dla mnie pajacyk z zakrytymi raczkami jest super sprawa! pierwszy raz spotkalam sie z takim czyms,musze poszukac koniecznie!
Asia
30-07-2011 at 14:09A ja zdecydowanie jestem zwolenniczką body 🙂 i pajacyków 🙂
Monika
30-07-2011 at 15:34Ja chwalę sobie body, kaftanik i śpioszki zestaw ten sprawdził mi się przy pierwszym dziecku. Teraz oczekuję drugiego i kupiłam kilka rampersów z długimi nagawkami mam nadzieję, że będę pozytywnie zadowolona.
magdalena
30-07-2011 at 16:01witam serdecznei strona o ubrnakach są suber stronka nawet jestem zaskoczona tą stronką bardzo ale mam pytanko czy moge coś podawać już małym do mleka skonczyły 3 miesiace moje blizniaczki pozdrawiam ..)
Barbara
30-07-2011 at 16:01rozpinane body i pajacyk- największa wygoda, bo nic się nie podwija i fajnie trzyma pieluchę
magdalena
30-07-2011 at 16:03a ja tam znaowu jestem zadwolona z pajacyków i badów bardzo fajne są i podatne jak cieplo jest to super sie ubiera a pajacyki długie to znowu jak jest zimno wienc każdy ma swoje zdanie o ubraniach
asia
30-07-2011 at 16:03Dziękuję za zwrócenie uwagi na zakup pierwszych ciuszków dla noworodka, serdecznie pozdrawiam Asia.
Ania
30-07-2011 at 16:08Body całe rozpinane tak jak na pierwszym zdjęciu to idealne rozwiązanie zwłaszcza na upały. Kaftanik i śpiochy sprawdzają się gdy jest chłodniej. Ja bym dodała jeszcze pół śpiochy-również wygodne w użyciu. 🙂
iwa
30-07-2011 at 16:09a ja jestem zadowolona z body tym bardziej że mamy lato
Paula
30-07-2011 at 16:37chyba wszystko już kupiłam… sama nie wiem z czego będę najbardziej zadowolona, narazie czekam na maluszka to już za 3 tyg. według daty
Pozdrawiam wszystkie przyszłe i obecne mamuśki:)
Jagoda
30-07-2011 at 17:35Ja od poczatku mojej malej zakladalam body z krotkim lub dlugim rekawkiem i na to pajac.Pajac byl tylko po kapieli i do spania. w dzien zawsze body i kawtanik, spodenki, sukienki itd. spiochow nie mam ani jednej sztuki i rampersow rowniez. dla mnie sa zbyteczne. na poczatku obowiazkowo rekawiczki:) Pozdrawiam przyszle i obecne mamusie:)
niunia2140
30-07-2011 at 17:42Blog bardzo interesujacy,jestem wlasnie w ciazy i ciesze sie ze Ktos pomyslal o zalozeniu takiej stronki:)
Betty
30-07-2011 at 18:24To mój pierwszy dzidziuś,ponieważ urodzi się na początku października gdy już nie będzie ciepło to kupiłam najwięcej śpiochów wraz z kaftanikami.Wszystko rozpinane na górze i dole by było wygodnie.Pajacyków też ale trochę mniej,są fajne bo całe rozpinane.Najmniej body bo jakoś wygodniejsze wydały mi się śpioszki i pajacyki.
Pozdrawiam autorkę i wszystkie mamuśki.
Edzia
30-07-2011 at 19:10Witam wszystkie mamusie
Polecam proste body i pajacyk , ich wlozenie nie zabiera duzo czasu a i maluchy nie lubia wymyslnych ubranek , ktore sa przepiekne , ale czesto nie wygodne .
grazyna
30-07-2011 at 20:28bardzo praktyczne body z krotkim i dlugim rekawem bo dziecko sie nie rozkopie i nie ma golych pleckow polecam sa rowniez fajne spiochy i pajacyki
Madzik
30-07-2011 at 20:57Zdecydowanie na początek polecam pajacyki, najlepiej całe rozpinane, oraz śpioszki w komplecie z body. Kaftaniki się podwijają, dziecku niewygodnie i ma gołe plecki – szczególnie jak już robi się ruchliwe;)Dobrym rozwiązaniem są też ubranka rozpinane w nóżkach. Nie trzeba ściągać np całych śpiochów tylko szybko rozpiąć od dołu i zmiana pieluszki idzie błyskawicznie, a dziecku ciepło:)
Beata
30-07-2011 at 22:34Mój maluszek ma 4,5 miesiąca i nie wyobrażam sobie jego garderoby bez body. To jest najwygodniejsze co może byc dla maluszka. Mam ich pół szafki ( z długim i krótkim) rękawkiem i w zależności od pogody zakładam mu do tego na noc jeszcze bawełniane spodenki bo strasznie się rozkopuje a noce nie są ostatnio na tyle ciepłe aby mógł spac w samym body. Temu co wymyślił body należy się nagroda Nobla moim zdaniem:)
madzior
31-07-2011 at 01:11zdecydowanie wybieram body:) sa najlepsze tym bardziej ze jest lato;)
Tarja
31-07-2011 at 06:58Moim zdaniem dla noworodka najlepsza będzie koszulka i śpiochy.Body dla tak małych dzieci są do bani.Ja mojemu synkowi pierwsze body założyłam gd skończył 2 miesiace.A pajacyki tez nie wszystkie są takie rewelacyjne.Najlepsze ubranka to tylko te co można rozpiąć miedzy nogami.
ROMI
31-07-2011 at 11:04UBRANKA SĄ PRZEUROCZE PEWNIE JAK SIE DZIDZIUŚ URODZI TO TAKICH BĘDZIEMY Z MĘŻEM SZUKAĆ.
Ola
31-07-2011 at 11:07Tytuł artykułu powinien brzmieć: jakie są rodzaje ubranek dla noworodka i niemowlaka? A nie „pierwsze ubranko” ponieważ artykuł tak naprawdę niczego nie wyjaśnia i nie mówi, jakie ubranko jest najlepsze. To moje zdanie. Jestem w 38tc i już dowiedziałam się jakie ubranka można kupić dla dziecka, ale prawdą jest, że każda mama musi przetestować sama co jej odpowiada.
Kasia
31-07-2011 at 11:41Olu, Masz rację. Nie wyjaśniłam do końca w jakie ubranka powinno być ubrane maleństwo tuż po narodzinach.
We wpisie postawiłam na rodzaje ubranek. Zwróciłam Wam uwagę, że dobrze jak ubranka są rozpinane całe. Warto także wybierać takie, które rozpinane są w kroku. Wtedy mamy łatwy dostęp do pupy maluszka i zmiana pieluszki jest dużo szybsza.
Po porodzie maluszka najlepiej ubrać w: body (fajnie jak jest całe rozpinane), w pajacyk. Dodatkowo czapeczkę, skarpetki i rękawiczki. Rękawiczki/Niedrapkimogą być też wszyte przy pajacyku wtedy się nie zgubią.
Zawijamy maluszka w pieluszkę tetrową lub otulacz. A także kocyk 🙂
Chociaż rodzice częściej wybierają rożek. Jeśli maluszek zmarzł po narodzinach i musi się ogrzać. Przyda się dodatkowy kocyk 🙂
Ania
31-07-2011 at 14:49Oczekujemy naszego synka za 2 m-ce (będzie już trochę chłodno. Nie wiemy co będzie bardziej praktyczne bo to nasza pierwsz dzidzia, więc kompletujemy wszystkiego po troszku. Stronka na pewno się przyda.
Roksana24
31-07-2011 at 15:54Ja bałam się zakładać dziecku przez głowę jak się urodził to używałam przez 2 miesiące kaftaników i śpiochów. Dopiero jak miał 2,5 miesiąca zaczęłam zakładać body przez głowę. Teraz mały ma 4,5 miesiąca i ciągnie się za ubranko dlatego kaftaniki już nie wchodzą w grę, bo je wyciąga. Tylko body, śpioszki lub pajacyk.
Angua
31-07-2011 at 20:08Bardzo słuszna uwaga na temat ubranek dla noworodka. Nasz synek ma już 2 msc, i gdy wychodziliśmy ze szpitala ubrany był w kaftanik, śpiochy, pajacyk, łapki niedrapki i czapeczkę. Teraz najczęściej wkładamy body i skarpetki- jak jest ciepło. Nastepny etap to będą rampersy.Śpiworka nie używaliśmy- więc nie wiem czy się sprawdza.
Mimi
31-07-2011 at 20:53sam początek?
pierwsze maeństwo?
Najlepszy jest pajacyk
pod niego body chyba ze jest cieplutko…
PAJACYKI sa najlepsze 🙂
reni_a
31-07-2011 at 21:12U mnie najlepiej sprawdziło się body i pajacyk.
Sabina
31-07-2011 at 22:02My z synkiem dopiero kończymy 6 miesiąc ciąży ale jak każda pierwszorazowa mama już robię regularne zakupy 🙂 Ben będzie październikowy i dlatego stawiam na pajacyki, zwłaszcza na początku. Nasze mają wszyte niedrapki i specjalne szwy na stópkach zapobiegające okręcaniu się nitek wokół paluszków. Kupiłam też body (kaftaniki mi odradzono, mam tylko kilka gdyby body podrażniało kikut pępowinowy), skarpetki, osobne niedrapki, czapeczki cieniutkie i mnóstwo innych atrakcji 🙂 oczywiście szukam zawsze na metce 100% bawełny – strasznie dużo teraz ciuszków dla maluchów robią z domieszką sztucznych włókien…
Laura
31-07-2011 at 22:23Niedawno dowiedziałam się, że będę miała synka…więc niebawem wyruszam na podbój sklepów;)
Iwona
01-08-2011 at 09:30Witam 🙂
Jestem mamą dwójki dzieci.Pierwsza córka własnie skończyła 18 lat,a synek za parę dni będzie miał pól roczku.Przy pierwszym dziecku nie było bodziaków tylko kaftaniki:( Ale my z synkiem nie wyobrazamy sobie ubrań bez bodziaków.Ja należę do mam które nie trawią kaftaników ani spiochów.My od pierwszych dni uzywamy body i pajacyki.Teraz pajacyki służą głównie nam do spania na noc ale w pierwszym okresie były super.natomiast co do spiworka to nie jestem za bardzo do tego przekonana.Moze dlatego ,ze mój synek nie lubił być przykrywany.Przy zakupie nie patrzyłam na markę lecz na skład.To jest najważniejsze przy zakupie ubranek dla naszych maleństw.Pozdrawiam serdecznie:)
Anna
01-08-2011 at 10:45Krótko i na temat.
Właśnie takiej informacji potrzebowałam.
Spodziewam się pierwszego dziecka i zupełnie nie wiem jak odnaleźć się w tym ,,dziecięcym” świecie.
Dziękuję za cenne podpowiedzi-są one dla mnie dużą pomocą.
mikiemi
01-08-2011 at 17:53Ja również chwalę sobie pajacyki wygoda dla maleństwa jak i dla mamy głównie w nocy ale nie tylko. Śpiworki też są wygodne tylko ja preferuje całe zapinane i zawsze body długi lub krótki rękaw zależy od pogody.
Udanego rozwiązania przyszłym mamom!
Pozdrawiam wszystkch
trawa_morska
01-08-2011 at 19:45Miałam ubranka różnego rodzaju dla mojego maluszka (obecnie 4miesiecznego). Z pewnością tego nie powtórzę przy następnym dziecku, bo dużo mi się nie przydało. Przede wszystkim nr 1 dla mnie jest body, z długim czy krótkim rękawem. Wygodne i dla mamy i dla dziecka, duży plus za przytrzymanie pieluszki i za zasłonięcie plecków. Osoby nie polecające go po prostu bały się go zakładac, co mnie bardzo dziwi i trochę nawet śmieszy. Ja zakładałam je już w szpitalu, a to też moje pierwsze dziecko. Zakładanie dziecku ubranek przez główkę jest bardzo proste, zwłaszcza jak taki maluszek nie jest jeszcze zbyt ruchliwy. Poza body śpioszki lub pajacyki, jak jest chłodniej i do spania. Jak jest tak ani za zimno ani za ciepło, to rampersy, mały przesłodko w nich wygląda. Za to kompletnie nie sprawdziły się kaftaniki i koszulki, bez przerwy się podwijają, szybko z nich zrezygnowałam. Spodnie tez rzadko, bo uciskaja na brzuszku mimo wszystko. Łapek niedrapek wystarczy jedna para, bo one są tylko na początek, do szpitala, potem już się po prostu obcina paznokcie i pozwala dziecku spokojnie manewrowac swoimi paluszkami, przeciez to dla niego sposob odkrywania swiata.
A w samym wpisie zabrakło mi kombinezoniku na spacery – niezbedny, gdy rodzimy maluszka w chlodniejszej porze roku. No i oczywiscie czapeczki.
Monika
02-08-2011 at 11:39Ja osobiście uwielbiam body wiązane z boku albo zapinane na całej długości. To coś wspaniałego na sam początek. Później każde body nawet zakładane prze głowę. Dobrze trzymają pieluszkę, nic nie wychodzi ze spodenek czy śpiochów jak dziecko jest już bardziej ruchliwe. Również bardzo dobrze sprawdziły się pajacyki. W upalne dni sprawdziły się koszulki batystowe. Nie wiem czy można takie kupić gdzieś, ja miałam je od mamy, która zatrzymała niektóre ciuszki z mojego dzieciństwa.
Łapek niedrapek w ogóle nie używałam, bo syn się nie drapał, a łapki go bardzo denerwowały.
Rampersy również są świetnym pomysłem. Przewiewne, nie krępują ruchów dziecka.
Jeśli chodzi o śpiworki rewelacyjna rzecz zwłaszcza przy dzieciach bardzo ruchliwych w nocy. Ja używam dwóch rodzajów: cienkich bawełnianych na lato oraz cieplejszych z odpinanymi rękawami- na zimę.
Anita
03-08-2011 at 09:35Dziekuje Pani Kasi i wszystkim kobitkom za cenne informacje jestem w 7 miesiacu ciazy z pierwszym dzieckiem i kupuje narazie wszystko co mozliwe bo nie mam pojecia na ten temat hehe pozdrawiam serdecznie.
DOROTA
08-08-2011 at 07:27witam
ja mam córeczkę ma prawie dwa miesiące i jest wcześniakiem jest jeszcze bardzo malutka ale mimo to zakładam jej body (nawet te wkładane przez głowę )i pajacyki body przytrzymują pieluszke i jest jej ciepło w plecki. nienawidzę kaftaników podciągają się chociaż ona się jeszcze nie rusza az tak duzo a jednak. Dodatkowo zakładam jej czapeczka i luźno zawijam w rożek zeby mogla sie troche powiercic i okrywam kocykem zeby bylo jej ciepelko
bardzo fajny blog pozdrawiam zalozycielke
paula
09-08-2011 at 22:46Body, bez zbędnych wiązań, guziczków, zatrzasków i pajacyki zapinane z przodu – PODSTAWA!!!
Gosia
13-08-2011 at 13:08Jestem mamą 4 miesięcznej Juleczki, która jest pierwszym naszym dzieciątkiem. Kupując pierwsze ubranka wogóle nie wiedziałam, co będzie wygodne, więc nakupiłam różności. Niestety większość z ubranek jest śliczna, ale niefunkcjonalna…
W tej chwili jako „doświadczona” mama, gorąco polecem body + pajacyk, śpiochy lub półśpiochy (takie super spodenki na szerokim ściągaczu w pasie).
W gorące dni Julka biega w samym body. Gdy jest trochę chłodniej ubieramy kolejną warstwę, np. półśpiochy.
Całkowicie nie sprawdziły się piękne sukieneczki, bluzeczki, kaftaniki itp. gdyż łatwo się ściągają, co powoduje niewygodę a w rezultacie niezadowolenie na buźce Dzidzi.
Dziewczyny pamiętajcie, że naszemu Maleństwu ma być wygodnie. A wymyślne ciuszki cieszące oko dorosłych, zazwyczaj są niefajne dla dziecka.
judyta
13-08-2011 at 20:50Mój maluszek ma już prawie 9 miesięcy trochę ubranek już na nim przetestowałam i uważam, że dla noworodka podstawa to body które świetnie podtrzymuje pampersa i śpioszki bądź pajacyk ważne jest żeby było rozpinane między nóżkami ułatwia to szybkie i sprawne przewinięcie dziecka.U mnie kaftaniki się nie sprawdziły bo się zwijały i podciągały do góry. Maluch jest już większy ale nadal najlepsze dla mnie jest body bądź rampers nie wieje mu po pleckach i można go swobodnie przewinąć.
Monika
20-09-2011 at 15:09dla mnie zawsze na pierwszym miejscu są i będą body, według mnie to podstawa, do tego pajacyk lub śpioch, teraz czekam na drugie maleństwo i już rozglądam się za tymi zestawami
pozdrawiam
MałaMi
08-06-2012 at 10:50Wielki dzięki za wszystkie informacje, zarówno w artykule jak i na forum! Jestem w 6 miesiącu i czekam na synka 🙂 Pozdrawiam
Karola
23-01-2013 at 20:50Dzięki za ten artykuł, urodziłam w 35 tygodniu, Oliwka ważyła 1860 kg i miała tylko 40 cm. Zupełnie nie byłam przygotowana, położna poleciła mi tego bloga. Nie miałam pojęcia w co ją ubrać, jak i gdzie kupić takie malutkie ubranka. W CZD polecili mi Fundację Wcześniak (polecam http://www.wczesniak.pl), tam przeczytałam i dowiedziałam sie o wielu rzeczach. I znalazłam sklep – ich partnera – z ubrankami http://www.ubierzwczesniaka.pl. Też ok. Kupiłam tam używane, bo nie mieliśmy kasy. Tyle wydatków na raz. Jakoś to przetrwaliśmy. Najważniejsze, że już O. jest zdrowa, rozwija się prawidłowo i rośnie! Nie wspominam tego miło. Pozdrawiam wszystkie mamy wcześniaków i życzę dużo cierpliwości. Bądźcie dobrych myśli.
Kasia
23-01-2013 at 21:24Karola dziękuję za komentarz. Cieszę się, że Oliwka jest zdrowa 🙂 To najważniejsze.
Przepraszam, że zapomniałam wspomnieć o wcześniakach. Dziękuję, że wymieniłaś o Fundacji Wcześniak i sklepie dla wcześniaków. Podaję również link do sklepu, który jest podany na stronie Fundacji http://www.prematurebabystore.com.pl
Życzę wszystkiego dobrego 🙂
Pozdrawiam,
Kasia
Hania_GD
11-02-2013 at 19:55Hej,
Ja lubie ubierać synka (rok i 8 miesiecy)w pajacyki- najlepiej polarowe na chłodniejsze noce… 🙂 standardowo się rozkopuje cały… generalnie kupowałam do tej pory w HM albo gdzie jak fajne znalazłam w innych sieciówkach ale wielkiego wyboru nie było…ostatnio troche siedze na FB jak mi sie nudzi i trafiłam na duzo fanpaegów róznych małych polskich firm – nawet nie wiedzialam ze mozna kupić takie fajne rzeczy 🙂 kurcze, zabawki, kocyki, różne cichy, niektóre ceny przesadzone ale w sumie sporo w miare normalne, chociaz nie kupuje chinszczyzny co potem mi sie dziecko drapie cały czas (niestety mialam taki przypadek i jestem dosc wyczulona) ostatecznie trafiłam nawet na te pajacyki polarowe ! w końcu.. 😉 i bardzo przyjemnie wyglądają – zamówiłam z przyjaciółką na próbę po sztuce – zobaczymy – znalazłam tutaj http://www.bibidreams.pl
Zna ktoś tą firmę ? jakies opinie ? dam znać jak przetestuje.
pozdrawiam,
kinka
09-05-2013 at 09:25Zdecydowanie body – najwygodniejsze, najłatwiejsze do zakładania, może być w większym rozmiarze. Zobaczcie tutaj konkretne przykłady – http://www.kolorowemarzenia.pl/body/1/269/ Przy drugim dziecku będziemy już wiedzieli, jakich ciuchów nie kupować.
Ewa
04-11-2013 at 20:43Body bardzo mi się podobają, aczkolwiek wolę kaftanik i śpioszki.
Wojciech
07-04-2014 at 07:40Moim zdaniem najważniejsze w ubranku noworodka jest ciepło wygoda a na samym końcu moda i ozdoby.
Aneta
22-06-2014 at 16:12Kupiłam dla córki ubranka nieco większe (miała 53cm a ja kupiłam rozmiar 62) i dobrze zrobiłam bo ani się obejrzałam i były idealne 🙂
W takim wypadku trzeba kupić bardzo dobre jakościowo rzeczy (polecam firmę http://www.kolalik.pl) bo mamy pewność że ubranka nie zniszczą się po miesiącu czy dwóch 🙂
Wygoda maluszka jest niesamowicie ważna …
Magda
20-09-2014 at 11:00Proszę o pomoc. Potrzebuję porady jakie ubranka zabrać do szpitala. Potrzebuję 3 szt. Termin porodu mam na koniec października. W szpitalu podobno jest bardzo gorąco. Pytam ponieważ wiem, że ubranka już do mnie nie wrócą. Zostaną w szpitalu. Nie chcę inwestować. Wiem, że dziecko zawijane jest w „kokonik” ma na sobie tylko górę + pampers. Zastanawiam się co wybrać. Kaftanik czy może body z zapięciem kopertowym (długi czy krótki rękaw?), a może rampersy by się sprawdziły? Pomóżcie proszę.
Położna Kasia
23-09-2014 at 09:35Magda dlaczego piszesz, że ubranka do Ciebie nie wrócą?
W szpitalu, zawija się dziecko w kokon, bądź ubiera w rzeczy przygotowane przez rodziców. Powitalny komplecik zawiera: body, pajaca, czapeczkę, skarpetki, niedrapki, pieluszkę tetrową, becik/rożek bądź kocyk, a może być to i to. W pierwszej dobie maluszek musi być bardzo ciepło opatulony, żeby trzymał ciepło.
Pozdrawiam serdecznie,
Położna Kasia
Majka
02-02-2015 at 16:00Proponuję zajrzeć na stronę http://www.osesek.pl/zdrowie-i-pielegnacja-dziecka/noworodek.html można znaleźć bardzo dużo ciekawych porad i ubranek. Polecam!
BTW. Bardzo dobry wpis 😉
Blumore
06-02-2015 at 15:12najciekawszą kwestię i tak chyba stanowi ubiór malucha przy wyjściach na zewnątrz, bo o dziwo dalej u niektórych mam i babć pokutuje kult „warstwy” 🙂
nuska
09-02-2015 at 10:55Ale warstwy to chyba nie głupi pomysł, prawda? Czy się mylę? Słyszałam że maluch zawsze ma mieć jedna warstwę więcej niz my…poza tym gdy zrobi się za gorąco xawsze można jedna warstwę zdjąć, bez wychladzania malucha. Nie mam doświadczenia ale wydaje mi się że warstwy szczególnie w zimie to nie najgorszy pomysł?
kamila
10-03-2015 at 17:10Witam, mam pytanie pod koniec lipca przyjdzie na świat mój pierwszy maluch…jak cieplutko trzeba ubrac takiego noworodka w szpitalu i wychodząc ze szpitala ? Nie wiem co prawda jaka bedzie pogoda…ale słuchając ,,dobrych rad” babć wydaje mi się że ,,ugotowałabym” małego …choć pewnie musi byc ubrany cieplej niz ja 🙂
KRZYSIEK Z MISJĄ
30-03-2015 at 07:42Hej! Bardzo fajny wpis 🙂 Ja miałem niemałe problemy z rozszyfrowaniem wszystkich ubranek, ja jako facet myślałem, że to proste koszulka, to koszulka, spodenki to spodenki, a tu nagle kaftanik, pajacyk, rampers.. Nawet zrobiłem sobie cały spis, co jest czym i do czego służy 🙂 W wolnej chwili zapraszam do siebie: http://www.simed.pl/blog/ubrac-dziecko-i-nie-zwariowac-krotki-przewodnik-po-niemowlecej-garderobie/ – podobny temat, jednak spojrzenie męskie 🙂
Akotka
15-06-2015 at 09:15Jakie słodkie ubranka, już tez wyczekuję swojego maluszka, pozdrawiam !
Ania
08-09-2015 at 19:33Witam!
Termin mam na 17 stycznia, ale już powoli kompletuję wyprawkę. To moje pierwsze dziecko (z takimi maluszkami nie miałam nigdy nic wspólnego).
Co mam kupić na zimę do szpitala i do domu dla maleństwa?
Czy ubiór oprzeć na body+ śpioszki + kaftanik?
Czy może ubierać w sam pajacyk? (ale czy maluchowi nie będzie za zimno?)
To wszystko dla mnie trudne…. 🙁
Położna Kasia
08-09-2015 at 22:46Aniu w szpitalu zimą przyda się na pewno rożek, dodatkowo kocyk. W zależności od tego jaka temperatura będzie w pomieszczeniu czy maluszek będzie trzymał ciepło, to będzie bardziej bądź mniej opatulony. Natomiast na sobie jak najbardziej będzie mieć np. body + pajac. Bądź body z długim rękawem + śpioszki. Do tego skarpetki i czapeczkę.
To czy będzie jemu ciepło czy nie. Poznasz po tym czy jego kar jest zimny, czy gorący bądź spocony.
Teraz wydaje Ci się to wszystko trudne. Kiedy maluszek pojawi się na świecie z każdym dniem zyskasz pewności i będziesz robić wiele rzeczy intuicyjnie.
Małgorzata Gadomska
01-11-2015 at 11:16🙂
Weszłam tu w poszukiwaniu informacji o tym, które ubranko jak się nazywa, bo dla mnie kaftaniki, body, śpioszki i pajacyki to jedno i to samo. Zwłaszcza, że szpital, do którego się wybieram rodzić wymaga ode mnie spakowania dla malucha „KAFTANIKÓW np. typu BODY” – i jak tu się połapać w tym wszystkim?!
Też mam termin na 17 stycznia i też moje pierwsze, i też nie miałam nic wspólnego z dziećmi wcześniej. 😉
Ale otuchy dodaje mi myśl, że każda matka kiedyś robiła to wszystko pierwszy raz.
Kasia ZapytajPoloznaPL
01-11-2015 at 19:17Mam nadzieję, że znalazłaś przydatne informacje 🙂
Myślę, że teraz lepsze będzie body. Ponieważ maluszek ma zakryte plecy. 🙂
Początek jest trudny, ale z czasem będzie łatwiej.
Przy kompletowaniu wyprawki pomocne może się okazać tworzenie w głowie zestawów: np. body + pajacyk, body z długim rękawem + śpioszki, body z długim rękawem + spodenki etc 🙂
Body Dla Niemowlaka
07-04-2016 at 10:15ja tylko dodam że największy wybór bodziaków znajdziesz w galerii https://pandastyle.pl/dzieci/body z prostej przyczyny – porównują oni wiele sklepów
Niki
09-06-2016 at 13:50Rany, jakie piękne! Wszystko bym kupowała:)
Ogółem lubię być oryginalna, więc sobie często szyję ciuchy według własnego pomysłu w pracowni krawieckiej, a małemu zamawiam np. w sklepie minibobas body z nadrukami. Taka natura twórczego umysłu, uwierzcie, czasem do bardzo uciążliwe…
Julia Czerkawska
20-06-2016 at 11:31Dobry artykuł:) My kupowaliśmy ubranka na http://escallante.pl/ stosunkowo tanio bo robią częste promocje no i najważniejsze, że mają bawełniane ubranka co dla dzieciątek bardzo ważne.
Joanna Kaczmarek
05-04-2017 at 14:51Dzięki za inspirację, będę teraz wiedziała co kupować w prezencie 🙂
Dominika
10-05-2017 at 13:54Razem z mężem dla naszych malców zamawiamy ciuszki na http://www.51015kids.eu/ i zawsze jesteśmy zadowoleni. Nie przepłacamy, jednocześnie ciesząc się super jakością i trwałością ( dopóki maluch nam z tych ciuszków nie wyrośnie:) )
Joanna T
23-06-2017 at 07:45Na początek najlepsze są pajace i body kopertowe, najlatwiej się zakłada zdecydowanie. Ja zamawiam tu: https://escallante.pl/. Wybieram tylko ubranka z innych rynków niż chiny, bo mój synek jest alergikiem, a chińskie ciuszki są często bardzo sztyczne i mają w sobie chemię, którą się stosuje przy produkcji, a nawet przy transporcie.
Cukierniczka
07-09-2017 at 08:37Popieram, Escallante to dobry sklepik, mój ulubiony.
Krystyna
09-10-2017 at 22:39Pamiętam, jak wiele razy w głowie układałam też takie zestawy, gdy miałam swoje pierwsze dziecko. Szpital niestety nie zapewniał podstawowych rzeczy przydatnych podczas porodu czy pierwszych chwil życia dziecka. Kaftanik, pajacyk, body to również było dla mnie jedno i to samo i termin też miałam na zimę, dokładnie 2 stycznia i moja przyjaciółka poleciła mi, aby kupić kocyk bambusowy ze względu na jego właściwości. Włókno bambusowe jest termoregulacyjne oraz delikatne dla skóry dziecka. Mi idealnie się sprawdził, gdyż okazało się, że moja Amelka ma uczulenie na różne tkaniny, a to jest właśnie hipoalergiczne, co wiem po lekturze różnych artykułów na temat właściwości tego materiału. Pozdrawiam serdecznie! 😉
Kakaluk
26-10-2017 at 12:22My jako pierwsze ubranko kupiliśmy półśpich niemowlęcy z http://sklep-ewacollection.pl/67-polspioch. I bardzo dobrze się sprawdził, później postawiliśmy na body.Najważniejsze, aby dziecko się czuło w tym swobodnie i było mu cieplutko.
Krystyna
24-01-2018 at 11:42Body, śpioszki, pajacyki dla niemowląt to podstawa była. Takich prezentów miałam mnóstwo podczas mojej ciąży. Czasem już mi miejsca w szafie nie wystarczało – nowe i używane ubranka po dzieciach moich koleżanek. Było tego naprawdę sporo. Bardzo fajnie z ich strony, że otrzymałam takie wsparcie. Miło wiedzieć, że nie zostałam z tym wszystkim sama, bo dla młodej i niedoświadczonej mamy to naprawdę spora odpowiedzialność i presja, gdy ma się zrobić coś pierwszy raz 🙂 Pozdrawiam serdecznie i życzę sukcesów w rozwoju bloga! 🙂