Książki

Podsumowanie wyzwania październikowego o WYCHOWANIU

W październiku opublikowałam artykuł zachęcający do podjęcia wyzwania czytelniczego i wybraniu JEDNEGO z proponowanych tytułów książek do przeczytania 🙂 Dostałam liczne wiadomości umacniające mnie, że takie wyzwanie MA SENS 🙂

Biorę udział w wyzwaniu książkę, którą wybrałam do czytania to: “Kiedy Twoja złość krzywdzi dziecko” – Kim Paleg, Patrick Fanning i inni…

Książka skłoniła mnie do refleksji nad złością córki, jak i moją.

Zaletą książki jest to, że omawia ewolucje złości u dziecka w zależności od jego wieku oraz strategie jak sobie z nią radzić. Przedstawione są konkretne sytuacje, które doprowadziły do WYBUCHU rodzica, zachowań, których się potem mama czy tata wstydzą. Sami czują się, że przekroczyli granicę, której nie chcieli.

Czemu ta granica jest przekraczana?

  • brak zrozumienia emocji dziecka,
  • brak snu rodzica,
  • zmęczenie osoby dorosłej,
  • brak zasobów na zachowanie spokoju.

„Złość jest dla wszystkich trudna. Rodzice, którzy twierdzą, że nigdy nie stracili kontroli nad sobą z powodu złości, prawdopodobnie sami siebie oszukują. Złość to silne uczucie i równie trudno trudno je zrozumieć, jak kontrolować. Ale pierwszym krokiem to zapanowanie nad nią jest zrozumienie, skąd się bierze i jak przebiega.” strona 43

„Jeśli poziom złości wobec dziecka zależy od Twoich myśli – zapalników, jednym ze sposobów redukcji złości będzie będzie zmiana sposobu myślenia w trudnych sytuacjach. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest ustalenie, jakie myśli – zapalniki zazwyczaj doprowadzają cię do wściekłości” strona 51

Cytaty pochodzą z książki: “Kiedy Twoja złość krzywdzi dziecko” – Kim Paleg, Patrick Fanning i inni…”

Mam wrażenie, że w głowach rodziców pojawia się pytanie: „Czy z moim dzieckiem wszystko w porządku?”. Treści zawarte w książce pokazują, że tak. Przedstawiają też obraz złości, który będzie się zmieniał w zależności od wieku dziecka. Cóż mogę powiedzieć ze swojej perspektywy. Myślę, że dużo prawdy jest w powiedzeniu: „małe dziecko, mały kłopot”. To nie znaczy, że rodzice znajdują się w sytuacji bez wyjścia. Zapoznanie się z treścią książki pozwoli poznać strategie jak postępować, żeby nie nastąpił wybuch złości. Pokazane są strategie jak zadbać o siebie. Myślę, że kluczowe jest wyłapanie i nazwanie swojego stanu emocjonalnego. Jeśli jesteśmy zmęczeni, niewyspani, mamy mniej zasobów by zachować się adekwatnie do sytuacji.

Na zakończenie pokazuje Wam opis mojej czytelniczki i znajomej, która wzięła udział w wyzaniu:

Wybrała książkę „Kiedy Twoja złość krzywdzi dziecko”

„Gdy Kasia ogłaszała wyzwanie #czytamzpołoznąkasią bardzo się ucieszyłam. Czytanie większej ilości książek to temat nad którym pracuję już od ponad roku, a z chęcią poczytam więcej z zakresu rodzicielstwa czy wychowania dzieci. Pracuję co dziennie nad tym aby czytać więcej. Jak to robię? Małymi krokami:). Mam zaplanowany czas na czytanie codziennie rano, czytaj zanim wstanie reszta domowników, przez 30 min. Kolejny mój krok aby pomóc samej sobie realizować te zadanie to stworzenie listy książek przeczytanych w roku 2018 i listę książek do przeczytania. To taka dodatkowa motywacja, a przy okazji zauważyłam, że im więcej przeczytałam książek, tym przeczytać chcę jeszcze więcej, w ramach zawodów samej ze sobą. Na przestrzeni tego roku zauważyłam jak poprzez regularne czytanie poprawiłam szybkość czytania, tak tego czytanie ze zrozumieniem.
Pierwsza książka w ramach akcji #czytamzpołoznąkasią to Kiedy Twoja złość krzywdzi dziecko. Książkę już raz przeczytałam w zeszłym roku ale czułam, że nie wyniosłam z niej za dużo, bo tak naprawdę to mało co wprowadziłam w życie. Tym razem wiedziałam, że będzie inaczej. Podeszłam do tego zadaniowo. Książka razem z karteczkami do zaznaczania, plus marker, zeszyt i długopis bo bez notowania się nie obejdzie. Książkę czytałam kilka dni tylko dlatego, że robiłam notatki, zaznaczałam i wracałam do ważnych dla mnie cytatów. Chciałam z niej wyciągnąć jak najwięcej a ja wierzę w silę słowa pisanego tzn w samodzielnie zrobione notatki :). U mnie sprawdza się to, że jak coś przeczytam a potem sama zanotuję to jest dużo większa szansa, że zostanie to w mojej głowie. Dodatkowo książka proponuje kilka ćwiczeń do wykonania, też najlepiej pisemnie.
A co powiem o samej książce zdecydowanie polecam. Nie jest to temat, który panuje na instagramie i w mediach społecznościowych ale czas to zmienić. Ja mam wyjątkowy stosunek do tej książki z kilku powodów. Między innymi dlatego, że przez większość mojego życia potrafiłam wyrazić negatywnych emocji. Miałam cały czas założoną taka maskę, z której wynikało, że zawsze mam wszystko pod kontrolną, że spokój i opanowanie to moje drugie i trzecie imię. Do czasu, gdy te latami nie wyrażane emocje zaczęły dawać znać o sobie w inny sposób poprzez różne choroby. Wtedy w końcu podjęłam rękawicę i zaczęłam nad tym pracować i pracuję nadal. Ta książka pokazuje czym jest złość. „Złość jest dla wszystkich trudna. Złość to silne uczucie i równie trudno je zrozumieć jak kontrolować. Ale pierwszym krokiem do zapanowania nad nią jest zrozumienie skąd się bierze i jak przebiega. Dwie rzeczy poprzedzają wybuch złości stres i myśl-zapalnik. Ani jedno, ani drugie w pojedynkę nie jest w stanie jej wywołać. Stres to ładunek wybuchowy, a myśl to zapalnik. Potrzeba obu aby spowodować wybuch”. „Główną funkcją złości jest rozładowanie stresu. Wraz ze wzrostem stresu, rośnie nasz dyskomfort”.
Dostajemy informacje gdzie szukać jej podstaw oraz jak w konstruktywny sposób zmieniając swoje zachowanie możemy zmieniać zachowanie dziecka. Uczy tego jak rodzice mogą poradzić sobie ze złością oraz jak tego jak asertywnie komunikować się z dzieckiem. „Pierwszy krok to świadomość własnych odczuć wywołanych zachowaniem dziecka. 3 elementy: twoje odczucia, ich uzasadnienie, jasne oczekiwania wobec dziecka.””

Aleksandra Rybińska OdgraciOla

Wpis zawiera link afiliacyjny jeśli zakupisz książkę z tego linku otrzymam
niewielki procent od sprzedaży. 

Dziękuję Ci za przeczytanie wpisu:

  • Zachęcam Ciebie do dzielenia się własnym doświadczeniem w komentarzu. Często dzięki jednemu komentarzowi powstaje wartościowa dyskusja. A ja z radością poznam Twój punkt widzenia.

  • Podaj dalej, udostępnij wpis innym potencjalnie zainteresowanym 🙂

  • Znajdziesz mnie na Facebook’u ZapytajPoloznaPL

  • Koniecznie odwiedź mnie na Instagramie nick polozna_kasia tam dziele się swoją wiedzą w postaci ktrótkich InstaStories oraz w postach. Poznasz mnie też z prywatnej strony.

  • Lubisz YouTube? Od jakiegoś czasu staram się regularnie publikować nowe filmy 🙂
    Zajrzyj tutaj.

Wybrane dla Ciebie

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Zapraszam
na darmowy kurs!

Jestem położną i kurs stworzyłam z myślą o Tobie, przyszła mamo, żeby być Twoim przewodnikiem po narodzinach, karmieniu piersią i macierzyństwie.

Kasia Płaza-Piekarzewska — Położna

P.S. W każdej chwili możesz wypisać się z kursu.