Książek Recenzje

„Zawód położna. Zapiski z dyżurów” – poznaj pracę położnej od zaplecza

Uwielbiam wyszukiwać książki do przeczytania i choć mój stosik lektur „na już” pęka w szwach. Gorąco wierzę w MOMENT dla danej pozycji. Gdy trafiłam na zapowiedź „Zawód położna. Zapiski z dyżurów” Leah Hazard wiedziałam, że sięgnę po tę książkę i ona wyprzedzi wszystkie inne. Niesamowite jest to jak szybko się ją czyta. Wierzę, że można ją przeczytać na raz. Zresztą publikując fragmenty na InstaStories otrzymałam zapytania do szufladki między innymi takiej treści:

”Co to za książka?”,

„Jaki tytuł?”.

A ostatnio „Pochłonęłam ją w 2 dni”.

Zawód położna – Zapiski z dyżurów

 

Czytając „Zawód położna” przypominały mi się moje własne chwile, gdy zapragnęłam zostać położną, byłam na praktykach, gdy zdawałam egzaminy. Autorka w rewelacyjny sposób z poczuciem humoru opisuje swoją drogę odkrywania powołania. Mianowicie, położną została po urodzeniu dwóch córek.

„(…) Przestałam spełniać się w telewizji i zmianę zawodu rozważałam już od dłuższego czasu, lecz zainteresowanie położnictwem długo walczyło z niechęcią do powrotu do szkoły. Gdy córki podrosły, nabrałam przekonania, że podołam tej nowej roli. Może jednak istniał gdzieś równoległy wszechświat, w którym mogłam zostać położną pomagającą kobietom przejść przez ciążę i poród z godnością (i nie naruszonym dnem miednicy)?”

– Fragment „Zawód położna. Zapiski z dyżurów” Leah Hazard

Czy nie jest za późno, żeby zostać położną?

Od razu przypomniały mi się wiadomości od czytelniczek, które pisały do mnie: „Pani Kasiu czy nie jest za późno pójść na studia położnicze?”, „Co trzeba zrobić, żeby zostać położną”. Często impulsem do napisania tych pytań były narodziny ich dzieci.

Jeśli marzysz o pracy jako położna, jeśli chcesz znać kulisy naszej pracy, to proszę przeczytaj po tę książkę. Czytając ją miałam przed oczami własne przeżycia, przypominały mi się czynności, które trzeba wykonać na dyżurze. Historie kobiet, które spotkałam na oddziale położniczym, sali porodowej i w trakcie pracy.
Przesuwając pierwsze zdjęcie możecie przeczytać kilka fragmentów. To tylko cześć niesamowitych historii.

Tutaj fragment dotyczący z pozoru prozaicznych lęków: kiedy w trakcie dyżuru będzie można coś zjeść?

Otóż w poniższym fragmencie Leah Hazard opisuje jak się szykuje na nocny dyżur z całym ekwipunkiem jedzenia. Prawda jest, że czasami położne przychodzą na dyżur z armią pudełeczek wypełnionych smakowitymi posiłkami. Co wcale nie znaczy, że będzie czas by to zjeść. Był moment, że moim posiłkiem były batoniki i nie zdrowy napój. Niestety stety szybko okazało się, że choć dają kopa energetycznego, to tak na dłuższą metę nie da się funkcjonować.

Zawód położna Zapiski z dyżurów

 

 

„tamtego wieczoru taszczę do samochodu majdan batoników energetycznych, smażonego ryżu, sałatek owocowych i czipsów, pomyślałby zapewne, że czeka mnie długotrwała hospitalizacja, a nie nocny dyżur na położnictwie”.
– Fragment książki „Zawód położna. Zapiski z dyżurów” Leah Hazard

 

Zawód położna Zapiski z dyżurów

 

Jeśli uwielbiasz medyczne tematy, szpitalne klimaty, to gorąco polecam sięgnąć po książkę Leah. Na końcu tej pozycji znajdziesz słowniczek, w którym przeczytasz definicje medycznych pojęć, które zostały użyte w książce i mogą sprawić trudność. Bonusem jest poznanie różnic dotyczącym opieki nad kobietą w ciąży, po porodzie w Wielkiej Brytanii a Polsce.

Zawód położna Zapiski z dyżurów

 

Na zakończenie polecam przeczytać, to co znajduje się na okładce. 🙂

Zawód położna Zapiski z dyżurów

 

Czytałaś już „Zawód położna. Zapiski z dyżurów”? Jakie są Twoje wrażenie?  A może masz w planach?

Dziękuję Wydawnictwu W.A.B. za udostępnienie egzemplarza do recenzji 🙂

Dziękuję Ci za przeczytanie wpisu:

  • Zachęcam Ciebie do dzielenia się własnym doświadczeniem w komentarzu. Często dzięki jednemu komentarzowi powstaje wartościowa dyskusja. A ja z radością poznam Twój punkt widzenia.

  • Podaj dalej, udostępnij wpis innym potencjalnie zainteresowanym 🙂

  • Znajdziesz mnie na Facebook’u ZapytajPoloznaPL

  • Koniecznie odwiedź mnie na Instagramie nick polozna_kasia tam dziele się swoją wiedzą w postaci ktrótkich InstaStories oraz w postach. Poznasz mnie też z prywatnej strony.

  • Lubisz YouTube? Od jakiegoś czasu staram się regularnie publikować nowe filmy 🙂
    Zajrzyj tutaj.

Wybrane dla Ciebie

Brak komentarzy

Napisz komentarz

Zapraszam
na darmowy kurs!

Jestem położną i kurs stworzyłam z myślą o Tobie, przyszła mamo, żeby być Twoim przewodnikiem po narodzinach, karmieniu piersią i macierzyństwie.

Kasia Płaza-Piekarzewska — Położna

P.S. W każdej chwili możesz wypisać się z kursu.